
"Wbrew obawom, my pisarze, najszybciej i najściślej zwąchamy się z AI" – twierdzi Olga Tokarczuk. Choć noblistka używa zaawansowanych modeli językowych do poszerzania literackich horyzontów, polscy redaktorzy naczelni podchodzą do rewolucji algorytmicznej z daleko idącą rezerwą.