Dzień dobry w poniedziałek! Jak Wam minął weekend? Bo mi bardzo intensywnie. Minął tak szybko, iż musiałam wziąć wolne . A tak serio miałam parę spraw do załatwienia, dlatego potrzebowałam urlopu.
Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam najnowszy tom z serii Muminki. Jak się ostatnio okazało, ulubionych bohaterów mojej mamy.

Odwagi Muminku!
Ostatnio w ogóle jest jakiś bum na Muminki. Tak jakby odkryto je na nowo. Cieszy mnie to bardzo, ponieważ uważam, iż Muminki są ponadczasowe i warto po nie sięgać w każdym momencie swojego życia.
Historie, które możemy poznać dzięki Muminkom opowiadają o przyjaźni, ciekawości świata oraz takim dość przyziemnym życiu. A iż w ówczesnych czasach przez ciagly pęd i kolorowy marketing zatraciliśmy umiejętność cieszenia się z małych rzeczy, takie książki I tacy bohaterowie są jak najbardziej potrzebni.
Najnowszy tom opowiada o perypetiach Muminka, który czuje niepokój, lek i niepewność. Przez co boi się cokolwiek zrobić. Z pomocą przychodzą jego przyjaciele, którzy towarzyszą mu w pokonywaniu strachu.
Całość ma kilka tekstu. Idealnie sprawdzić się dla dzieciaków, które same zaczynają swoją przygodę z czytaniem.




Zgarnąć z półki?
Muminki to zawsze dobry wybór. Nie starzeją się, ciągle są urocze i bez przerwy (już od ponad 80 lat) uczą o tym, co w życiu ważne. Polecam!