Niewidzialny. O Jarku Maszewskim, kreatorze cudzych snów
Zdjęcie: . / .
Prawie się nie zdarza, albo choćby wcale, żeby artysta, który pozostawił po sobie tak niewiele, pozostawił tak wiele. Jarek Maszewski tworzył, inspirując. Poznań zawdzięcza mu "Nierozpoznanych" Magdaleny Abakanowicz na Cytadeli, skrzydlate Pegazy na ulicznych paradach i niezapomniane scenografie. o ile pamięć o nim stanie się legendą, przetrwa, o ile nie - zgaśnie z końcem jego pokolenia. Gdyby żył, 21 sierpnia 2026 roku skończyłby 75 lat.













