Jeszcze jesienią Dolly Parton żartowała, iż "jeszcze nie umarła", uspokajając zaniepokojonych fanów. Problemy zdrowotne 80-letniej gwiazdy jednak nie minęły. Piosenkarka w ostatniej chwili odwołała kolejny występ. Tym razem lekarz zabronił jej choćby kilkugodzinnej podróży.