Do sieci trafiła przykra informacja. W wieku 73 lat zmarł Tomasz Fogiel, aktor i solista Teatru Muzycznego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni. Przez ponad cztery dekady występował na tamtejszej scenie, tworząc role w takich spektaklach jak "Skrzypek na dachu", "Jesus Christ Superstar", "Lalka" i "Chłopi". O śmierci artysty poinformował teatr, żegnając go we wpisie umieszczonym w mediach społecznościowych.
Urodzony 1 stycznia 1953 roku Fogiel był związany z gdyńską sceną od 1985 roku. W ciągu tych lat stał się istotną częścią zespołu nie tylko jako aktor, ale także jako pedagog, który przekazywał swoją wiedzę i doświadczenie młodszym pokoleniom artystów. Przedstawiciele teatru stwierdzili, iż ból po stracie jest niewysłowiony. W pożegnaniu wspomnieli również o szczególnej relacji, jaką Fogiel nawiązywał ze studentami. Jak podkreślili, potrafił być wobec nich wymagający, ale jednocześnie otaczał ich ciepłem i troską, często przyjmując rolę niemal ojcowską.
Wśród najważniejszych ról Tomasza Fogla znalazł się Motel Kamzoil w słynnej inscenizacji "Skrzypka na dachu" w reżyserii Jerzego Gruzy. W "Jesus Christ Superstar" wcielał się w Heroda i Piotra, w "Lalce" grał doktora Szumana, a w "Chłopach" w inscenizacji Wojciecha Kościelniaka wystąpił jako Ślepiec. Występował też przed kamerą - m.in. w filmach "Wesela nie będzie" i "Sekret Enigmy", a także w serialu "Niewiarygodne przygody Marka Piegusa". W latach 1975-1980 pracował w Studio Opracowań Filmów w Łodzi, gdzie wykonał dubbing do 34 filmów i seriali. Współpracował m.in. także z Teatrem Wybrzeże w Gdańsku oraz Teatrem Nowym w Łodzi.
Zespół teatru pożegnał aktora
Urodzony 1 stycznia 1953 roku Fogiel był związany z gdyńską sceną od 1985 roku. W ciągu tych lat stał się istotną częścią zespołu nie tylko jako aktor, ale także jako pedagog, który przekazywał swoją wiedzę i doświadczenie młodszym pokoleniom artystów. Przedstawiciele teatru stwierdzili, iż ból po stracie jest niewysłowiony. W pożegnaniu wspomnieli również o szczególnej relacji, jaką Fogiel nawiązywał ze studentami. Jak podkreślili, potrafił być wobec nich wymagający, ale jednocześnie otaczał ich ciepłem i troską, często przyjmując rolę niemal ojcowską.
Wśród najważniejszych ról Tomasza Fogla znalazł się Motel Kamzoil w słynnej inscenizacji "Skrzypka na dachu" w reżyserii Jerzego Gruzy. W "Jesus Christ Superstar" wcielał się w Heroda i Piotra, w "Lalce" grał doktora Szumana, a w "Chłopach" w inscenizacji Wojciecha Kościelniaka wystąpił jako Ślepiec. Występował też przed kamerą - m.in. w filmach "Wesela nie będzie" i "Sekret Enigmy", a także w serialu "Niewiarygodne przygody Marka Piegusa". W latach 1975-1980 pracował w Studio Opracowań Filmów w Łodzi, gdzie wykonał dubbing do 34 filmów i seriali. Współpracował m.in. także z Teatrem Wybrzeże w Gdańsku oraz Teatrem Nowym w Łodzi.


















