Nici, nitki, niteczki lipiec i moja zakładka

iwanna59.blogspot.com 17 godzin temu

Witam Was

I kolejna moja zakładka, tym razem wyszywana i na zabawę do Anetty.


Jak widzicie na banerku tym razem Anetta zaproponowała nam "Wakacyjne opowieści". A szczegóły jak ktoś by chciał poczytać znajdziecie TU

Oryginalna nie będę u mnie znowu zakładka, tym razem wyszywana. Kiedyś jak dzieci były małe wyjeżdżaliśmy na wakacje na Mazury. A jak Mazury to i jeziora, a jak jeziora to i żaglówki na nich. Taką też zakładkę wyszyłam, w żaglówki.

Poniżej macie przód i tył mojej zakładki :


Nigdy nie wiem gdzie umieścić te dzyndzelki na zakładce na dole czy na górze. Mnie w książce bardziej pasuje jak są na dole.

I jedna z moich żaglówek nieco z bliska:


Wzór nie jest trudny, ja swoje zakładki usztywniam takim sztywnikiem krawieckim i naszywam na maszynie na filc. Lubię wyszywać na specjalnej taśmie zakładkowej, bo ma od razu wykończone brzegi, (ta jest szerokości 5 cm) ale ma jedną wadę tylko 25/26 krzyżyków szerokości więc nie wszystkie zakładki się mieszczą.

A co by to była za zakładka, jak by nie było zdjęcia na książce:


I wszystkie moje prace jakie powstały w tej zabawie od początku roku:


W sumie to mi się wydało, iż nie idzie już wymyślić zabawy której jeszcze nie było, ale Anecie się zdecydowani udało. Uważam, iż to fajna zabawa jest. W końcu mało jest technik w rękodziele gdzie nie używa się nici. Ja osobiście znam trzy : decoupage, scrabooking ale kartki nie z haftem tylko z wycinanek, ozdoby ze wstążek ( karczochy i kanzashi), kto jeszcze zna jakąś ?

Pozdrawiam Was serdecznie

Idź do oryginalnego materiału