Kobieca postać w tradycyjnym, kolorowym wianku spogląda teraz na przechodniów przy ul. Krakowskiej 17 w Białymstoku. Nowy mural odsłonięto 18 września. W oficjalnej prezentacji wzięła udział wicemarszałek Wiesława Burnos.
Ściana kamienicy zamieniła się w portret regionu. Wokół centralnej postaci artystka umieściła rozpoznawalne symbole Podlasia: Bazylikę św. Rocha, podlaskie cerkwie oraz drewnianą architekturę, z której słynie Kraina Otwartych Okiennic.
Autorka ma Podlasie „w DNA”
Projekt muralu przygotowała Bernarda Nikitorowicz, białostocka artystka i członkini Podlaskiej Rady Kobiet. Malarstwo i rysunek studiowała podyplomowo w Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, a jej prace pokazywano m.in. w Galerii Sztuki Marchand i w Białostockim Teatrze Lalek.
„Podlaskie jest w moim DNA. Tutaj wychowali mnie rodzice” - mówiła artystka podczas prezentacji. Realizację muralu wzięła na siebie Fundacja MARCHAND, a samo malowanie wykonali absolwenci krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych.
Wielokulturowość jako motyw przewodni
Dobór symboli nie jest przypadkowy. Bazylika, cerkwie i drewniane domy z okiennicami to elementy krajobrazu, w którym od pokoleń przenikają się różne tradycje i wyznania. Mural układa je wokół kobiecej twarzy, czyniąc z niej symboliczną gospodynię tej różnorodności.
„Takie jest właśnie nasze Podlaskie - piękne, wielokulturowe i różnorodne” - podkreśliła wicemarszałek Wiesława Burnos. Partnerem Strategicznym przedsięwzięcia było Województwo Podlaskie.
Sztuka w przestrzeni miasta
W prezentacji uczestniczyli także wojewoda podlaski Jacek Brzozowski, radna wojewódzka Anna Augustyn oraz wiceprezydent Białegostoku Rafał Rudnicki. Obecność przedstawicieli samorządu wojewódzkiego, administracji rządowej i władz miasta pokazuje, iż mural traktowany jest nie tylko jako dekoracja, ale jako element promocji regionu.
Wielkoformatowe malarstwo od lat zmienia oblicze białostockich kamienic i osiedli. Nowa praca przy Krakowskiej dołącza do rosnącej mapy miejskich murali, która stała się jedną z turystycznych atrakcji miasta.
Skąd te symbole na ścianie
Kraina Otwartych Okiennic, do której nawiązuje mural, to obszar kilku wsi na Podlasiu słynących z drewnianych domów zdobionych rzeźbionymi, kolorowymi okiennicami i szczytami. Ta ludowa architektura stała się jednym z rozpoznawalnych znaków regionu i chętnie wykorzystywanym motywem w jego promocji.
Zestawienie jej z Bazyliką św. Rocha i prawosławnymi cerkwiami nie jest przypadkowe. To skrótowy portret Podlasia, w którym katolicyzm, prawosławie i lokalna tradycja ludowa sąsiadują ze sobą na co dzień. Umieszczenie tych elementów wokół jednej kobiecej postaci nadaje muralowi charakter symbolu, a nie tylko ozdoby ściany.
Dla mieszkańców ul. Krakowskiej i przechodniów oznacza to nowy punkt na mapie miasta, a dla samorządu - kolejny nośnik opowieści o regionie w przestrzeni, którą codziennie mija tysiące osób. Mural jest widoczny z ulicy i dostępny dla wszystkich, kto zechce mu się przyjrzeć z bliska.





