Netflix ma nowy hit. Ten serial obejrzysz w jeden wieczór

swiatseriali.interia.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


"Radioaktywny kryzys" to nowy serial Netfliksa, który powstał na podstawie prawdziwych wydarzeń. Produkcja, licząca pięć odcinków przyciągnęła masę widzów przed ekrany i wspięła się na szczyt rankingu w Polsce.


"Radioaktywny kryzys": o czym jest nowy serial Netfliksa?


Akcja brazylijskiego serialu "Radioaktywny kryzys" rozgrywa się w 1987 roku. Grupa zbieraczy złomu natrafia w opuszczonym szpitalu na dziwną, świecącą substancję – to początek serii wydarzeń, które niedługo doprowadzają do katastrofy radiologicznej. Serial wciąga widza w dramatyczną walkę z czasem, ukazując jednocześnie ogromny chaos informacyjny i niepewność, z jaką muszą zmierzyć się bohaterowie.
Fabuła oparta jest na prawdziwych wydarzeniach – wypadku Goiânia, jednej z największych katastrof radiologicznych poza elektrownią jądrową. Twórcami serialu są Fernando Coimbra i Iberę Carvalho, a w głównych rolach występują Johnny Massaro, Leandra Leal i Paulo Gorgulho. Produkcja liczy pięć odcinków.Reklama


"Radioaktywny kryzys" spodoba się fanom seriali katastroficznych w stylu "Czarnobyl", którzy chcą poznać mniej znaną historię, opowiadaną z perspektywy zwykłych ludzi dotkniętych dramatem.


"Radioaktywny kryzys" numerem 1 w Polsce


Serial "Radioaktywny kryzys" zadebiutował 18 marca na Netfliksie i gwałtownie trafił do rankingu Top 10 najchętniej oglądanych produkcji w Polsce. w tej chwili zajmuje pierwsze miejsce, wyprzedzając m.in. "Szkołę złamanych serc" oraz "Miłość i śmierć".
Czytaj więcej: Polski serial przedstawia wstrząsającą historię. To wydarzyło się naprawdę
Idź do oryginalnego materiału