Na drodze bez wyjścia

zaslepieniobrazem.blogspot.com 1 godzina temu


Jest w Naszym królestwie (Le royaume, 2024, reż. Julien Colonna) wymowna scena, która definiuje problematykę całego filmu. Ojciec z córką udają się na polowanie. Dziewczyna uważnie słucha rad rodzica, a gdy przychodzi moment strzału - pudłuje. W rozmowie z przyjaciółką przyznaje, iż specjalnie nie trafia, bo nie lubi polować. Zapytana, dlaczego bierze udział w tych polowaniach, ze szczerością odpowiada, iż interesuje ją tylko czas spędzony z rodzicem. Scena ta staje się szczególnie znacząca, gdy zestawimy ją z finałem filmu, w którym dziewczyna zabija z karabinu snajperskiego jednego z zabójców, a zarazem zdrajców rodziny.

Gdy pominąć profesję, jaką para się ojciec nastolatki, odnieść można mylne wrażenie, iż mamy do czynienia ze zwyczajną rodziną. Ciepła aura serdeczności roztaczana jest ze strony najbliższych osób. Wujkowie i ciotki traktują dziewczynę z czułością i szacunkiem. Wszyscy członkowie rodziny mogą na siebie liczyć. Nastolatka stara się spędzać z ojcem dużo czasu i widać, iż z tej relacji bije prawdziwa rodzicielska miłość. Cała historia opowiadana jest z punktu widzenia dziewczyny. Obserwujemy co robi, gdzie chadza, z kim się spotyka, o czym rozmawia i co słyszy. Z tej całej bogatej mozaiki informacji zaczyna przebijać pewien niepokój. Cała atmosfera w pobliżu ojca przesiąknięta jest niewidocznym napięciem.

Po poznaniu faktów wiemy, w jak dużym i permanentnym niebezpieczeństwie żyje cała rodzina. Okazuje się bowiem, iż ojciec głównej bohaterki jest jedną z czołowych postaci mafijnego świata Korsyki. Życie ojca i córki zbudowane jest na ciągłym niebezpieczeństwie i wręcz karmi się strachem. Reżyser pokazuje dorastanie w świecie, w którym przemoc jest tak naturalna jak oddech. W ciągłym napięciu, wciąż oglądając się za siebie, członkowie rodziny nieustannie eliminują konkurencję. Rachunek jest prosty: albo oni, albo my.

Najbardziej interesująca na tym polu zdaje się odpowiedź na pytanie, czy choćby najbardziej odseparowana od kontrowersyjnych elementów jednostka może w takim środowisku pozostać nieskażona. To, w jaki sposób dziewczyna odnosi się do swojego ojca, jak dużym szacunkiem go darzy i z jakim uwielbieniem na niego patrzy, daje nam jasną odpowiedź na to pytanie. Środowisko i przyzwyczajenia determinują nasze zachowania, skłaniając nas do uznania ich za obowiązującą normę. Główna bohaterka nie czuje się gangsterką, jednak fakt, iż wyrosła na takim gruncie, sprawia, iż wcześniej czy później sama stanie się częścią tego świata.

Idź do oryginalnego materiału