W uniwersum „Ultimate” mutantów czeka już ostatnia prosta. Robert Kirkman wzorem swoich poprzedników nie boi się eksperymentować z nienaruszalnymi (wydawać by się mogło) elementami świata X-Men i bardzo mądrze nawiązuje do głównego kontinuum Marvela. W tomie ósmym robi to częściej i jeszcze lepiej niż w poprzednim.