Monika Brodka od zawsze dba o to, by jej życie prywatne pozostawało poza medialnym zasięgiem. Wszelkie informacje na ten temat pojawiają się wyjątkowo sporadycznie. Nic więc dziwnego, iż każdy jej osobisty post budzi duże zainteresowanie. W grudniu 2024 roku wokalistka pokazała w sieci kadr, na którym zaprezentowała ciążowy brzuch. Teraz artystka zamieściła w mediach społecznościowych fotografię dziecka, wywołując spore poruszenie wśród fanów. Monika Brodka pochwaliła się uroczym kadrem.
REKLAMA
Zobacz wideo Brodka: Wszyscy mi mówią, iż wyglądam jak dzieciaki ze Stranger Things
Monika Brodka pokazała uroczy kadr. Opublikowała zdjęcie ze swoją pociechą
Monika Brodka regularnie wrzuca nowe zdjęcia do mediów społecznościowych. Od czasu do czasu w instagramowym profilu wokalistki pojawia się kadr z dzieckiem. Przypomnijmy, iż jej konto obserwuje aż 203 tys. użytkowników. Przy każdej publikacji z pociechą artystka pamięta o jednym. Ważne jest dla niej to, żeby nie publikować twarzy dziecka na zdjęciach. Na początku 2026 roku na koncie Brodki pojawił się uroczy kadr. Dziecko, w uroczych spodniach na szelkach, raczkowało... pod prysznicem. Piosenkarka uwieczniła ten moment i podzieliła się nim z fanami. Co sądzicie? Po kadry zapraszamy do naszej galerii zdjęć.
Zdjęcia w galerii.Otwórz galerię
Monika Brodka jest szczęśliwie zakochana. Co wiemy o jej partnerze? "Na planie w Chile aż huczało od plotek"
Monika Brodka jest związana z Mikołajem Sygudą. Mężczyzna pracuje jako operator, fotograf i realizator teledysków. Wokalistka i jej partner wiele razy pracowali ze sobą przy okazji artystycznych projektów. "Monika i Mikołaj od początku zdjęć mieli się ku sobie. Na planie w Chile aż huczało od plotek. Była między nimi wyjątkowa chemia. Nikt się specjalnie nie zdziwił, gdy po powrocie do Polski krążące pogłoski okazały się być prawdziwe" - komentował informator dla portalu Pudelek. W wywiadzie dla "Wysokich Obcasów" wokalistka powiedziała wprost o tym, czym jest dla niej miłość. "Dla mnie miłość to takie uczucie, kiedy będąc z inną osobą, mogę być najbardziej sobą i lubić siebie za to, jaka jestem" - komentowała Monika Brodka w rozmowie.










