W piątek 6 lutego odbyła się ceremonia otwarcia XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich we Włoszech. Jednym z najgłośniejszych punktów inauguracji był występ Mariah Carey, która zaśpiewała na stadionie San Siro w Mediolanie. Piosenkarka od lat znana jest z dopracowanych i wyrazistych stylizacji, którymi regularnie przyciąga uwagę podczas wielkich wydarzeń. Tym razem o ocenę kreacji, w której zaprezentowała się podczas ceremonii, zapytaliśmy stylistę Bartosza Satorę.
REKLAMA
Zobacz wideo Senyszyn o stylu Nawrockiej: I w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu
Mariah Carey na otwarciu igrzysk olimpijskich. Stylista zwraca uwagę przede wszystkim na metamorfozę wizerunkową
Zdaniem stylisty w przypadku obecności Mariah Carey na otwarciu XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich uwagę zwraca nie tylko sama stylizacja, ale także wyraźna metamorfoza wizerunkowa artystki. - Nie da się nie zauważyć, iż Mariah Carey przeżywa w tej chwili swój "glow up", idąc w ślady takich gwiazd jak Christina Aguilera, Madonna, Demi Moore czy przedstawicielki klanu Kardashianów.oczywiście z nieznanym nam stopniem ingerencji skalpela. Widać jednak tę zmianę i w mojej opinii jest ona na bardzo duży plus - ocenił Satora.
Analizując sam strój, Satora zwrócił uwagę na konsekwencję wizerunkową, z jakiej od lat słynie wokalistka. - Mamy do czynienia ze światowej sławy diwą, której image jest wyraźnie osadzony w konkretnych ramach. To sprawia, iż jej stylizacje sceniczne bywają przewidywalne. Zamysł tej stylizacji nie razi mnie, ponieważ jest mocno tożsamy z samą artystką - wyjaśnił. W jego opinii zamysł kreacji był trafiony i dobrze dopasowany do figury wokalistki. - Błyszczące, graficzne aplikacje optycznie wysmuklały talię, a głęboki dekolt - mimo swojej wyrazistości - równoważył całość. Dodatkowo płaszcz obszyty marabucimi piórami nadawał kreacji spektakularnego, scenicznego charakteru - podsumował.
Stylizację Mariah Carey zobaczycie w naszej galerii:
Mariah Carey olśniła na igrzyskach. Stylista chwali kreację, ale krytykuje fryzurę Otwórz galerię
Mariah Carey olśniła na igrzyskach. Stylista chwali kreację, ale krytykuje fryzurę
Mimo pochwał stylista wskazał element, który jego zdaniem był najsłabszym ogniwem całego looku. - Niedofalowane partie fryzury od je wierzchołka do wysokości ucha (która w zamyśle nie jest nietrafiona) byłyby tej stylizacji najsłabszym ogniwem - dostrzegł w rozmowie z Plotkiem.
