Gnieźnieńskie muzeum stało się areną jednej z najgorętszych debat o granice sztuki i sacrum ostatnich miesięcy. Po protestach polityków i wiernych, a choćby mszach przebłagalnych odprawianych "za bluźnierstwa", sprawa memów z wizerunkami Jezusa i Maryi była omawiana na sejmiku.