16 listopada na profilu Marka Migalskiego pojawił się przejmujący wpis. "Mam raka jelita grubego. Pojutrze czeka mnie operacja usunięcia dużej części esicy. Ten wpis jest po to, żebyście uniknęli mojego losu" - napisał na wstępie polityk. Jak poinformował, nowotwór został wykryty podczas badań kontrolnych. Migalski nie miał żadnych objawów. "Miałem nadzieję, iż po badaniu usłyszę, iż mam piękne, czyste wnętrze i iż widzimy się za dziesięć lat. (...) Niestety, lekarz od razu zauważył, iż mam zmiany onkologiczne i iż prawdopodobnie potrzebna będzie operacja" - pisał. Teraz politolog przekazał kolejne wieści.
REKLAMA
Zobacz wideo Doda ogłosiła, iż miała czerniaka. Tak teraz dba o skórę. "Nie zrezygnuję ze słońca"
Marek Migalski jest już po operacji. "Udała się"
Migalski przekazał, iż jest już po operacji usunięcia esicy zaatakowanej nowotworem. "Operacja się udała i prawie nic mnie nie boli. (...) Za kilka dni wrócę do domu i będę czekał na wyniki badań histopatologicznych. To one ostatecznie rozstrzygną, czy jeszcze tylko dopalamy chemią i kończymy tę grę w ciuciubabkę, czy też jednak bawimy się dalej" - czytamy. Pod wpisem Migalskiego zaroiło się od słów wsparcia. "Trzymam kciuki, będzie dobrze", "Jest uśmiech, jest optymizm, będzie dobrze. Dużo zdrowia", "Szybkiej rekonwalescencji życzę" - pisali internauci.
Marek Migalski apeluje do swoich obserwatorów. "Nie zwlekajcie"
Jak pisze Migalski, wczesne wykrycie i szybka operacja dają szansę na to, iż już za kilka miesięcy wróci do dawnego trybu życia. 56-latek postanowił wykorzystać swoje zasięgi, by zachęcić innych do regularnych badań. "Piszę to, by zaapelować do tych, którzy mnie znają i mi ufają: z**********e na badania! Wy i wasi bliscy! Zróbcie sobie kolonoskopię, gastroskopię, markery, TK. Walczcie o siebie, póki nie jest za późno. Walczcie dla siebie i dla waszych bliskich. Część tych badań jest darmowa, za resztę warto zapłacić. Życie jest tego warte. Nie zwlekajcie zatem i świąteczno-noworoczne postanowienia niech tym razem dotyczą prześwietlenia się pod kątem nowotworowym (i nie tylko). To może być najlepsza decyzja w waszym życiu" - pisał.












