Ramin Bahrani ("Biały tygrys") wraca z kolejnym filmem. Nominowany do Oscara irańsko-amerykański twórca rozpoczął w Las Vegas zdjęcia do "Vegas: A Love Story" - zmysłowego romansu z elementami thrillera, który może pochwalić się gwiazdorską obsadą.
W głównych rolach wystąpią Maika Monroe i Brandon Sklenar, a partnerować im będą Paul Dano, Michael Shannon oraz Judy Greer. Akcja filmu rozgrywa się w Las Vegas, gdzie Dillon, utalentowana graficzka ledwo wiążąca koniec z końcem, wdaje się w nieoczekiwany romans z Freddym, spawaczem i samotnym ojcem próbującym odbudować swoje życie. Gdy na jaw wychodzą sekrety bohaterki, a na horyzoncie pojawia się jej charyzmatyczny, autodestrukcyjny były partner, napięcie zaczyna gwałtownie rosnąć.
Bahrani wyreżyseruje film na podstawie scenariusza napisanego wspólnie z Bahareh Azimim. Projekt zapowiada następująco: To historia ludzi żyjących na krawędzi, którzy nie wierzą, iż zasługują na miłość, a mimo to ją odnajdują. Przygotowując film, twórca spędził ponad rok w Las Vegas.
"Vegas: A Love Story" zostało ponoć napisane z myślą o Monroe, którą ostatnio mogliśmy oglądać między innymi w "Kodzie zła". Sklenar wciąż gości na naszych ekranach za sprawą "Pomocy domowej".
O czym opowie "Vegas: A Love Story"?
W głównych rolach wystąpią Maika Monroe i Brandon Sklenar, a partnerować im będą Paul Dano, Michael Shannon oraz Judy Greer. Akcja filmu rozgrywa się w Las Vegas, gdzie Dillon, utalentowana graficzka ledwo wiążąca koniec z końcem, wdaje się w nieoczekiwany romans z Freddym, spawaczem i samotnym ojcem próbującym odbudować swoje życie. Gdy na jaw wychodzą sekrety bohaterki, a na horyzoncie pojawia się jej charyzmatyczny, autodestrukcyjny były partner, napięcie zaczyna gwałtownie rosnąć.
Bahrani wyreżyseruje film na podstawie scenariusza napisanego wspólnie z Bahareh Azimim. Projekt zapowiada następująco: To historia ludzi żyjących na krawędzi, którzy nie wierzą, iż zasługują na miłość, a mimo to ją odnajdują. Przygotowując film, twórca spędził ponad rok w Las Vegas.
"Vegas: A Love Story" zostało ponoć napisane z myślą o Monroe, którą ostatnio mogliśmy oglądać między innymi w "Kodzie zła". Sklenar wciąż gości na naszych ekranach za sprawą "Pomocy domowej".
"Kod zła" - zwiastun

















