Maciej Dowbor ujawnia, ile kosztuje życie w Hiszpanii. W Polsce to nierealne

gazeta.pl 1 miesiąc temu
Zdjęcie: Maciej Dowbor porównał ceny w Hiszpanii do polskich. 'Kawy za to nie kupisz'. Fot. KAPiF.pl


Maciej Dowbor nie wytrzymał i w najnowszym wywiadzie zabrał głos na temat cen w Polsce. Prezenter porównał je do tych w Hiszpanii. Zrobiło się nieciekawie.
W 2022 roku Maciej Dowbor i Joanna Koroniewska pochwalili się w mediach społecznościowych nową inwestycją. Para zdecydowała się na zakup posiadłości w Hiszpanii. "Czasem najbardziej szalony pomysł okazuje się najlepszą decyzją w twoim życiu" - pisali wtedy podekscytowani. Od tego czasu Koroniewska i Dowbor częściej niż zwykle pojawiają się na Półwyspie Iberyjskim. - W tej Hiszpanii, powiedzmy sobie szczerze, jest masa Polaków. Zresztą to jest znany trend w ostatnim czasie, iż od czasu pandemii to ilość naszych rodaków, którzy tam mieszkają, pomieszkują, czy też w jakikolwiek inny sposób funkcjonują, się zwielokrotniła. Więc takiej prawdziwej anonimowości to wcale nie ma - zaznaczał Dowbor w wywiadzie z dziennikarzem Wirtualnej Polski. Prezenter skomentował również tamtejsze ceny.


REKLAMA


Zobacz wideo Dowbor komentuje koncepcję "halo tu Polsat". Popiera pewien pomysł


Maciej Dowbor nie ma wątpliwości. Życie w Hiszpanii jest dużo tańsze
Prezenter zdradził, iż Hiszpania ma swoje wady i zalety. Jednym z większych plusów jest z pewnością pogoda. Nie można narzekać także na ceny, które według Dowbora są dużo niższe niż w Polsce. -Espresso czy kawa z mlekiem to jest koszt rzędu maksymalnie 1,5 euro na mieście (...). Jak pójdziesz do normalnej regularnej kafeterii, do której chodzą Hiszpanie rano na śniadanie, to dwie osoby zjedzą śniadanie z dobrą zapieczoną kanapką i kawą za siedem euro, czyli 3,5 euro na głowę, to przy obecnym kursie 14 złotych za osobę. No to nie zjesz tak w Warszawie. Kawy za to nie da się kupić. Zresztą w każdym mieście, bo z tego co wiem, to są sieciówki, kosztują wszędzie tyle samo - skomentował.


Joanna Koroniewska uderzyła w hejterów. Mówi o sprzedawaniu się
Na początku lutego aktorka opublikowała wideo, w którym odniosła się do komentarzy pod jednym z artykułów. W ich treści internauci oskarżali Dowborów o "ustawkę" z mediami. - Bardzo długo już żyję w tym jakby "celebryckim" świecie, z którego to oprócz tego, iż nauczyłam się mieć dystans, to generalnie się śmieję. Dzisiaj przeczytałam artykuł, (...) normalnie taki, iż sama się zaskoczyłam. Ale to, co zaskakuje mnie najbardziej to to, iż ktokolwiek w tych komentarzach myśli, iż to była ustawka. I to jest dla mnie rzecz niezrozumiała. Czy wy naprawdę myślicie, iż wszyscy się sprzedają? No nie! Mało tego. Czy wy myślicie, iż wszystko pokazujemy ze swojego życia? No nie! I wydaje mi się, iż funkcjonowanie w tych mediach mainstreamowych to nie jest łatwa sprawa - wyznała poirytowana.
Idź do oryginalnego materiału