"Love Story" – ponad tysiąc aktorów walczyło o tę rolę. Pomógł vibe Clooneya… i włosy na klacie

serialowa.pl 2 godzin temu

„Love Story” wchodzi za kulisy związku Johna F. Kennedy’ego Jr. i Carolyn Bessette, więc nie dziwi, iż obsadzenie tej dwójki było największym wyzwaniem. Co zadecydowało o wyborze tego ekranowego debiutanta?

Twórcy „Love Story” zachwycili się Sarah Pidgeon, choć sama aktorka nie wierzyła, iż dostała rolę, ale w poszukiwaniu idealnego Johna F. Kennedy’ego Jr. przesłuchano ponad tysiąc aktorów. Co zadecydowało o zatrudnieniu Paula Kelly’ego, który ma w dorobku przede wszystkim pracę w modelingu?

Love Story – Paul Kelly to idealny Robert Kennedy Jr.?

Zniewalający amant o aparycji rodem z klasycznego kina i… włosach na klacie – tak wyobrażali sobie twórcy „Love Story” swego Johna F. Kennedy’ego Jr. I choć nie znaleźli go natychmiast, taśma z nagraniem Paula Kelly’ego natychmiast przykuła uwagę. Oto jak wspomina ten proces showrunner serialu Connor Hines.

— Poszukiwaliśmy bardzo konkretnego wymiaru machismo – jakby z ery, która przeminęła: kogoś jak George Clooney, jak Tom Selleck. (…) Gdy tylko pojawił się [Kelly] wszyscy wiedzieli – zwłaszcza Sarah [Pidgeon] – iż to właśnie jego szukaliśmy – usłyszeliśmy w rozmowie z TVLine.

Po odpowiedzeniu na ogłoszenie castingowe, aktor tygodniami czekał na odpowiedź ekipy. W końcu wezwano go na przesłuchanie przed kamerami – i wystarczyło jedno wspólne czytanie scenariusza z Sarah Pidgeon, by ekipa serialu podjęła decyzję. O przyjęciu do obsady serialu aktora poinformował nie kto inny, a jego ekranowa partnerka. Kelly wspomina, iż od dobrych wieści zakręciło mu się w głowie. –

— Pod koniec testu ekranowego, gdy zdejmowano ze mnie mikrofon, Sarah sobie poszła – a później wróciła i powiedziała tylko: „Paul, gratulacje!”. A ja stałem tam i poczułem się, jakby moja dusza opuściła ciało.

Choć spodziewano się kontrowersji, wygląda na to, iż 1. sezonu nowej antologii bynajmniej nie zapamiętamy, jako kolejnego potknięcia w dorobku Murphy’ego – czego ogromną zasługą ma być właśnie wyborny casting głównych ról. Sprawdźcie tylko, jakie recenzje zebrał serial „Love Story”.

Serialowa najnowszą produkcję Murphy’ego też widziała już prawie w całości. Wrażenia opisaliśmy tutaj: Love Story – recenzja serialu.

Love Story: John F. Kennedy Jr. i Carolyn Bessette – odcinki w piątki na Disney+

Idź do oryginalnego materiału