Lewandowska na okładce, a fani w kompletnym szoku. Nie poznają jej

gazeta.pl 23 godzin temu
Zdjęcie: Anna Lewandowska na okładce 'Elle', KAPiF, Instagram/ellepolska


Anna Lewandowska zapozowała na okładce magazynu "Elle". Fani zwrócili uwagę na pewien szczegół. Nie mogli jej rozpoznać.
Anna Lewandowska zdobyła popularność jako trenerka fitness i influencerka. Żona Roberta Lewandowskiego aktywnie działa w mediach społecznościowych, gdzie zgromadziła ponad sześć milionów obserwatorów. Nic więc dziwnego, iż celebrytka dba o swój wizerunek. Często pojawia się na różnego rodzaju okładkach. Tym razem zaskoczyła wszystkich.


REKLAMA


Zobacz wideo Krupińska odwiedziła Lewandowską w Barcelonie. Przetarła oczy ze zdumienia


Anna Lewandowska nie przypomina siebie na okładce "Elle"? Fani są zgodni
Anna Lewandowska pojawiła się na okładce magazynu "Elle". Zdjęcie znalazło się na profilu na Instagramie. Wiele osób komplementowało wygląd trenerki fitness. Znaczna część z nich była jednak w szoku. "Szczerze, to nie wiedziałam, kto jest na okładce, póki nie przeczytałam", "Totalnie nie dało się poznać kto to, musiałam przeczytać nazwę profilu", "Nie poznałam" - czytamy.
Fani mogli również zobaczyć fragment wywiadu z Anną Lewandowską, która mówiła o swojej pewności siebie i show-biznesie. - Pewnie cię zaskoczę, ale często brakuje mi pewności siebie. To dlatego czasami chowam się za gardą, wkładam pancerz. Chcę się w ten sposób chronić. W miejscach mi bliskich - siłownia, sala ćwiczeń - jest mi dobrze, ale są takie, gdzie czuję się niekomfortowo. Czerwony dywan, pokazy mody, ścianki - nie jest to dla mnie naturalne środowisko i często mnie to stresuje - wyznała "Elle".


Anna Lewandowska zdobyła popularność w sieci. Jak ocenia życie w blasku fleszy?
Anna Lewandowska już dawno zdobyła popularność w mediach społecznościowych. Jej rodzina jest znana praktycznie na całym świecie. Nic więc dziwnego, iż trenerka fitness żyje w blasku fleszy. W wywiadzie z "El Confidencial" Anna Lewandowska zdradziła kulisy medialnego życia. Wiele rzeczy zostawia jednak dla siebie. - Ludzie myślą, iż dzielimy się (w mediach społecznościowych - przy. red.) wszystkim, ale to nieprawda. Kontrolujemy to, co pokazujemy. Mam sześć milionów obserwujących, a z tym wiążą się pewne oczekiwania, ale przez cały czas udaje mi się zachować równowagę - podkreśliła trenerka. W tym samym wywiadzie Anna Lewandowska dodała także, iż choć uwielbia mieszkać w Barcelonie, czasem brakuje jej Polski. - Zwłaszcza rodziny i przyjaciół. Ale jesteśmy bardzo blisko i często się widujemy - podsumowała. ZOBACZ TEŻ: Lewandowska nie może się otrząsnąć po serialu "Dojrzewanie". W mocnym wpisie mówi o córkach
Idź do oryginalnego materiału