Rozmawiamy też o Wisławie Szymborskiej, która miała udział w debiucie Wajraka, i o Kornelu Filipowiczu, do którego zbioru opowiadań „Formikarium” Wajrak pisał posłowie. Przypominamy sobie również książkę „Rękopis znaleziony w Saragossie” i film wszech czasów na jej podstawie Wojciecha Hasa, który oboje znamy na pamięć. Okazuje się też, iż w ochronie przyrody bardzo ważna jest opowieść. Wisła czy Bieszczady nie mają dobrej opowieści, a Puszcza ma. Czy Adam Wajrak napisze książkę o żubrach? I jak będzie brzmiało pierwsze zdanie?
Adam Wajrak przygotował listę ważnych dla niego książek, których nie przyniósł, ale o których rozmawiamy (dopiski od naszego gościa):
1. Henryk Sienkiewicz, „Potop” (wracam i jest super)
2. Henryk Sienkiewicz, „Ogniem i mieczem” (też wracam)
3. Rudyard Kipling, „Takie sobie bajeczki” (wróciłem niedawno i super)
4. Karol May, „Winnetou” (próbowałem wrócić, nie dało rady)
5. James Oliver Curwood, „Szara wilczyca”, „Łowcy wilków”, „Łowcy złota” i kontynuacja „Łowcy przygód” Haliny Borowikowej (wszystko daje radę)
6. Jack London, „Biały kieł”, „Odyseja północy”, „Zew krwi” (ciągle daje radę i uwielbiam)
7. Kornel Makuszyński, „Szatan z siódmej klasy”, „Cielęce lata” (uwielbiałem, ale ostatnio odkryłem, jakim był zwierzęcym antysemitą, i jeszcze na dodatek popierał budowę kolejki na Kasprowy, i już go nie lubię)
8. Wacław Korabiewicz, „Zwierzaki” (tak urocze, iż chyba z tym umrę)
9. Alina i Czesław Centkiewiczowie, „Fridtjof, co z ciebie wyrośnie?” o Nansenie i „Człowiek, o którego upomniało się morze” o Amundsenie (jeszcze nie próbowałem wrócić)
10. Michaił Bułhakow, „Mistrz i Małgorzata”, „Fatalne jaja i inne opowiadania” (zawsze wracam i zawsze super)
11. Jerzy Kosiński, „Malowany ptak” (boję się wrócić i chyba nie wrócę)
12. Jacek Kuroń, „Wiara i Wina” (muszę wrócić)
13. Zbigniew Nienacki, cała seria „Pan Samochodzik” (ciekawie byłoby wrócić)
14. Alfred Szklarski, cała seria przygód Tomka (zajrzałem, przeczytałem o Saly, narzeczonej Tomka, i się trochę wzruszyłem, jakie to cudownie naiwne)
15. Kurt Vonnegut, „Kocia kołyska”, „Śniadanie mistrzów”, „Rzeźnia numer pięć” (ostatnio zajrzałem do śniadania i było dziwnie)
16. Gabriel Marquez , „Sto lat samotności” (może zajrzę)



