Jaka była szansa, iż spotkają się zupełnym przypadkiem? Dwoje historyków, którzy w dzieciństwie słyszeli tę samą wołyńską opowieść. Ona o chłopcu, którego uratowano. On o kobiecie, która zasłoniła go własnym ciałem. Po 80 latach ich drogi się skrzyżowały. Wtedy rodzinne historie złożyły się w całość.