Komeda Horyzonty: można robić tribute’y dobrze [RELACJA]

muzyka.interia.pl 1 miesiąc temu
Zdjęcie: Mężczyzna w okularach przeciwsłonecznych grający na kontrabasie na scenie koncertowej, mikrofon przed nim, w tle widoczne światła sceniczne i reflektory.


"Kołysankę Rosemary" czy "Astigmatic" zna chyba każdy. Chyba każdy też, choćby pobieżnie, zna historię Krzysztofa Komedy. Takie wydarzenia jak Komeda Horyzonty pomagają jednak poznać go od innej strony, głębiej i często w sposób zaskakujący. Bo, hej, Komeda i syntezatory?!
Idź do oryginalnego materiału