Komeda Horyzonty: można robić tribute’y dobrze [RELACJA]
Zdjęcie: Mężczyzna w okularach przeciwsłonecznych grający na kontrabasie na scenie koncertowej, mikrofon przed nim, w tle widoczne światła sceniczne i reflektory.
"Kołysankę Rosemary" czy "Astigmatic" zna chyba każdy. Chyba każdy też, choćby pobieżnie, zna historię Krzysztofa Komedy. Takie wydarzenia jak Komeda Horyzonty pomagają jednak poznać go od innej strony, głębiej i często w sposób zaskakujący. Bo, hej, Komeda i syntezatory?!















