Karol Nawrocki zawetował już 45 ustaw, a Koalicja Obywatelska zrobiła z tego polityczną broń. Na oficjalnym koncie partii pojawiła się grafika, na której prezydent został nazwany wetomanem. Zestawienie z poprzednikami pokazuje ogromną przepaść.
Grafikę opublikowało w mediach społecznościowych oficjalne konto Koalicji Obywatelskiej. Jej autorzy porównali liczbę wet przypadających na rok prezydentury Nawrockiego z wynikami poprzednich głów państwa. W zestawieniu znaleźli się Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Lech Kaczyński, Bronisław Komorowski i Andrzej Duda.
KO nazywa Karola Nawrockiego wetomanem
Według grafiki Karol Nawrocki zawetował łącznie 45 ustaw. Aż 41 z tych decyzji przypadło na pierwszy rok urzędowania. Jak zauważa portal Goniec, dane zgadzają się z informacjami publikowanymi na oficjalnej stronie prezydenta.
Najwięcej uwagi przyciąga jednak opis zamieszczony nad grafiką. Nie zostawia złudzeń.
“Wetoman w formie – zawetował NAJWIĘCEJ ustaw spośród wszystkich prezydentów w historii Polski.”
– napisano we wpisie KO.
Partia zachęciła też internautów, żeby sami sprawdzili, jak wiele ustaw wetuje Nawrocki w porównaniu z poprzednikami. Przydomek nie wziął się znikąd. Już w listopadzie 2025 roku KO uruchomiła stronę internetową, na której na bieżąco zbiera wszystkie zawetowane przez prezydenta ustawy.
Tak wypada porównanie z poprzednimi prezydentami
Na drugim miejscu zestawienia znalazł się Lech Wałęsa. Jego średnia wynosi 5,4 weta na rok. Tuż za nim jest Lech Kaczyński z wynikiem 3,6.
Stawkę zamyka Bronisław Komorowski ze średnią 0,8. Podpisał prawie 840 ustaw, a zawetował zaledwie cztery. Dziewięć kolejnych skierował do Trybunału Konstytucyjnego.
Różnica jest ogromna. Premier Donald Tusk wyliczał niedawno, iż Aleksander Kwaśniewski sięgnął po weto 35 razy w ciągu dwóch pełnych kadencji. Nawrocki przebił ten wynik w rok.
Ostatnie weta prezydent ogłosił 28 sierpnia 2026 roku. Odmówił wtedy podpisania trzech ustaw: nowelizacji prawa oświatowego, nowelizacji prawa ochrony środowiska i nowelizacji prawa energetycznego. Pierwsza dotyczyła państwowego eDziennika dla szkół, a druga programów ochrony powietrza przygotowywanych przez samorządy. Tego samego dnia podpisał cztery inne ustawy.
Donald Tusk mówi o przemyślanej strategii prezydenta
Grafika KO to kolejna odsłona sporu, który od tygodni rozgrzewa scenę polityczną. 1 października 2026 roku premier opublikował na platformie X nagranie poświęcone wetom Nawrockiego. Nie przebierał w słowach.
“Mówię o sprawie, która często jest zbywana banalnym: wetoman, wetomat, prezydent Karol Weto-Nawrocki. Trochę to jest pół żartem, pół serio. Niektórzy traktują to jako polityczną złośliwość, partyjną zagrywkę. Niektórzy bardziej krytycznie uważają to za jakiś błąd czy głupotę. A ja nie mam żadnych wątpliwości i za chwilę to udowodnię, iż mamy do czynienia z przemyślaną strategią postępowania”
– mówił premier.
W tym samym nagraniu szef rządu przekonywał, iż prezydent kieruje się zasadą im gorzej, tym lepiej. Ostro to zabrzmiało.
Przypomnijmy, iż na liście wcześniejszych wet znalazły się między innymi ustawa o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu, ustawa o rynku kryptoaktywów oraz nowelizacja ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Pierwszą zawetowaną ustawą była ustawa wiatrakowa.
Seria wet na chwilę się jednak przerwała. Prezydent podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, choć jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec skwitował to stwierdzeniem, iż po 45 wetach wetomat się zaciął. W rządzie odebrano to jako efekt nacisków premiera.

źródło zdjęć: Akpa









