Ślub miał być początkiem wspólnego życia. Kilkanaście miesięcy później było już po wszystkim. Nasza rozmówczyni Agata dowiedziała się nie tylko, iż mąż ją zdradzał, ale też iż historia tej relacji zaczęła się jeszcze przed ich ślubem. - Trafiłam do gabinetu psychologa i psychiatry z załamaniem nerwowym - wyznaje w rozmowie z Wirtualną Polską.