Joanna Bator wraca z nową książką. "W latach 90., kiedy studiowałam, było więcej swobody, dzikości w budowaniu siebie"
Zdjęcie: Joanna Bator
Pociąga mnie idea eternalizmu, według której to, iż mówimy o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, jest tylko efektem naszej ludzkiej potrzeby uporządkowania życia. Tymczasem przeszłość, teraźniejszość i przyszłość istnieją równocześnie — przekonuje Joanna Bator, której najnowsza powieść z końcem listopada trafi do księgarń.





