REKLAMA
Zobacz wideo
Gdzie jest Karolina Wróbel? Przed zaginięciem zadała siostrze dziwne pytanie
Savannah Guthrie opublikowała poruszające nagranie w sieci. Ze łzami w oczach mówi o nadziei w tej chwili Savannah Guthrie bez wątpienia przeżywa chwile grozy. Dwa tygodnie po zaginięciu matki, dziennikarka postanowiła zamieścić na Instagramie nagranie, w którym apeluje do rzekomego porywacza. Ze łzami w oczach opowiada o cierpieniu rodziny, a osobę, która mogłaby być odpowiedzialna za zaginięcie Nancy błaga o zmianę decyzji. - Chciałam się odezwać... minęły dwa tygodnie odkąd naszą mamę zabrano i... chciałam powiedzieć, iż wciąż mamy nadzieję i wciąż wierzymy - zaznaczyła na wstępie i dodała:Chciałam powiedzieć temu, kto ją ma lub wie, gdzie jest, iż to nigdy nie jest za późno. I nie jesteś stracony ani sam, i nigdy nie jest za późno, by zrobić to, co adekwatne- mówiła wyraźnie poruszona ze łzami w oczach. W trudnych chwilach Savannah Guthrie może liczyć na bliskich oraz wsparcie od NBC i innych amerykańskich stacji. Wyrazy wsparcia i siły na nadchodzący czas przesyłają jej także internauci. "Wciąż modlę się przy każdej okazji", "Mamy nadzieję razem z wami", "Niech Bóg sprowadzi ją do domu" - czytamy pod opublikowanym postem. Zaginęła matka amerykańskiej dziennikarki. Policja może mieć nowy trop w sprawie Według zagranicznych informacji medialnych w rejonie Catalina Foothills znaleziono porzucone rękawiczki. Wcześniej niedaleko domu zaginionej matki dziennikarki natrafiono na czarną rękawiczkę nitrylową. w tej chwili jest sprawdzane, czy nowe materiały mogą mieć związek z zaginięciem Nancy. Do tego mają zostać przeprowadzone specjalistyczne badania DNA z udziałem ekspertów medycyny sądowej. Jak podaje agencja informacyjna Reuters, jedna z 16 rękawiczek może pasować do pary, jaką nosił zamaskowany mężczyzna, który podejrzewany jest o porwanie Nancy. Mężczyzna podejrzewany o porwanie matki Savannah Guthrie został uchwycony na kamerze przy drzwiach wejściowych do domu 84-latki. FBI opublikowało nagranie, na którym możemy zobaczyć jak zamaskowany mężczyzna próbuje wyłączyć kamerę, to nie przynosi jednak efektu, więc ostatecznie decyduje się na jej zniszczenie. To wydarzenie miało miejsce wczesnym rankiem, na chwilę przed porwaniem Nancy. Szeryf hrabstwa Pima, Chris Nanos twierdzi, iż to właśnie ten mężczyzna ma być głównym podejrzanym w sprawie porwania. Cytowany przez zagraniczne media zapewnia też, iż "znajdziemy tego człowieka". FBI poszukuje mężczyzny o wzroście ok. 175–178 cm, o przeciętnej budowie ciała.












