Jeffrey Archer nie żyje. Jeden z najpopularniejszych pisarzy na świecie miał 86 lat

polsatnews.pl 4 godzin temu

Brytyjski pisarz i były polityk Jeffrey Archer odszedł w wieku 86 lat - poinformowało wydawnictwo HarperCollins. Autor bestsellerowych powieści sensacyjnych zmarł nagle w poniedziałek między sesjami pisania. We wtorek premierę ma jego ostatnia powieść, "Adam i Ewa".

Wikimedia Commons / By Bjørn Erik Pedersen / CC BY 3.0
Brytyjski pisarz Jeffrey Archer zmarł w wieku 86 lat

Jeffrey Archer sprzedał na świecie ponad 300 milionów egzemplarzy swoich książek, a zasłynął z dynamicznych thrillerów, takich jak "Co do grosza" czy "Kane i Abel". Jego ostania powieść "Adam i Ewa" ukazała się we wtorek.

W latach 70. i 80. XX wieku Archer był znaczącym politykiem Partii Konserwatywnej, w której sprawował funkcję wiceprzewodniczącego od września 1985 roku do października 1986 roku.

Jeffrey Archer nie żyje. Zmarł w przeddzień premiery swojej ostatniej powieści

W 1992 r. został mianowany dożywotnim członkiem Izby Lordów jako Lord Archer of Weston-super-Mare. Konserwatyści wytypowali go do walki o fotel burmistrza Londynu.

Kariera polityczna Archera jednak legła w gruzach, gdy w 2001 roku został skazany na cztery lata więzienia za krzywoprzysięstwo i utrudnianie wymiarowi sprawiedliwości wykonywania zadań.

Ława przysięgłych londyńskiego sądu Old Bailey orzekła, iż Archer ​​skłamał w procesie o zniesławienie przeciwko gazecie "The Star" 13 lat wcześniej, za który otrzymał 500 tys. funtów odszkodowania. Po przedterminowym zwolnieniu w 2003 roku ponownie zasiadał w Izbie Lordów. Przeszedł na emeryturę w 2024 roku.

ZOBACZ: Nie żyje siostra Anastazja. Popularna autorka książek kulinarnych miała 76 lat

Wydawnictwo Harper Collins poinformowało, iż w minioną niedzielę autor spotkał się z setkami fanów na wyprzedanym wydarzeniu w Leicester Square Theatre w centrum Londynu.

W wydarzeniu brał udział znany brytyjski prezenter i były członek Partii Konserwatywnej Gyles Brandreth, który pożegnał Jeffreya Archera we wpisie na platformie X.

"Nie mogę uwierzyć, iż Jeffrey Archer, który zawsze był taki pełen życia, nagle zmarł. Wczoraj spędziliśmy razem wspaniały dzień. Każdy, kto tam był, wam powie, był w znakomitej formie na scenie, świętując wydanie swojej 50. i ostatniej bestsellerowej powieści" - napisał.

I can’t believe that Jeffrey Archer - who was always so alive - is suddenly dead. We had a wonderful day together yesterday - as anyone who was there will tell you, he was in brilliant form on stage yesterday celebrating the publication of his 50th and final best-selling novel. https://t.co/14dlzi2yBf

— Gyles Brandreth (@GylesB1) October 5, 2026
Idź do oryginalnego materiału