Tom Holland może już niedługo dołączyć do grona najlepiej opłacanych aktorów w Hollywood. Jak dowiedział się portal TheWrap, gwiazdor otrzymał za występ w filmie "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" co najmniej 20 milionów dolarów podstawowej gaży, a dzięki korzystnym zapisom w kontrakcie jego całkowite wynagrodzenie może przekroczyć 100 milionów dolarów.
Aktor ma zagwarantowany udział w zyskach filmu, a jego premia nie została ograniczona żadnym górnym limitem. Oznacza to, iż im lepszy będzie wynik "Całkiem nowego dnia" w światowym box offisie, tym wyższa okaże się wypłata gwiazdora. Na razie widowisko w reżyserii Destina Daniela Crettona po trzech tygodniach od premiery może pochwalić się przychodami przekraczającymi 2 miliardy dolarów.
Przypomnijmy: Holland otrzymał zaledwie 250 tysięcy dolarów za swój debiut w roli Petera Parkera w "Kapitanie Ameryce: Wojnie bohaterów" z 2016 roku. Rok później za "Spider-Man: Homecoming" miał zarobić około 500 tysięcy dolarów. Jego gaża wzrosła następnie do 4 milionów dolarów za "Spider-Mana: Daleko od domu" oraz 10 milionów dolarów za "Spider-Mana: Bez drogi do domu".
Powrót Hollanda w "Całkiem nowym dniu" wymagał podpisania nowej umowy. Jego poprzedni kontrakt ze studiem Sony wygasł wraz z "Bez drogi do domu", dlatego tym razem aktor mógł wynegocjować znacznie korzystniejsze warunki.
Jak dotąd Holland wcielił się w Spider-Mana siedem razy, co czyni go najdłużej występującym na dużym ekranie aktorem w historii tej postaci. Jego wersja Petera Parkera pojawiała się zarówno w solowych filmach realizowanych dla studia Sony, jak i w produkcjach Marvel Studios. Co istotne, popularność postaci nie osłabła mimo wyraźnego spadku zainteresowania filmami superbohaterskimi w ostatnich latach.
Wielki sukces Toma Hollanda
Aktor ma zagwarantowany udział w zyskach filmu, a jego premia nie została ograniczona żadnym górnym limitem. Oznacza to, iż im lepszy będzie wynik "Całkiem nowego dnia" w światowym box offisie, tym wyższa okaże się wypłata gwiazdora. Na razie widowisko w reżyserii Destina Daniela Crettona po trzech tygodniach od premiery może pochwalić się przychodami przekraczającymi 2 miliardy dolarów.
Przypomnijmy: Holland otrzymał zaledwie 250 tysięcy dolarów za swój debiut w roli Petera Parkera w "Kapitanie Ameryce: Wojnie bohaterów" z 2016 roku. Rok później za "Spider-Man: Homecoming" miał zarobić około 500 tysięcy dolarów. Jego gaża wzrosła następnie do 4 milionów dolarów za "Spider-Mana: Daleko od domu" oraz 10 milionów dolarów za "Spider-Mana: Bez drogi do domu".
Powrót Hollanda w "Całkiem nowym dniu" wymagał podpisania nowej umowy. Jego poprzedni kontrakt ze studiem Sony wygasł wraz z "Bez drogi do domu", dlatego tym razem aktor mógł wynegocjować znacznie korzystniejsze warunki.
Jak dotąd Holland wcielił się w Spider-Mana siedem razy, co czyni go najdłużej występującym na dużym ekranie aktorem w historii tej postaci. Jego wersja Petera Parkera pojawiała się zarówno w solowych filmach realizowanych dla studia Sony, jak i w produkcjach Marvel Studios. Co istotne, popularność postaci nie osłabła mimo wyraźnego spadku zainteresowania filmami superbohaterskimi w ostatnich latach.
Tom i Holland i Zendaya: Każde pokolenie potrzebuje Spider-Mana


















