Ta rolka ma miliony wyświetleń. Pokazali ją w Pytaniu na Śniadanie

slupca.pl 1 godzina temu

Na Instagramie ponad 2 miliony wyświetleń, w minioną niedzielę nagranie pokazano w Pytaniu na Śniadanie. – Najważniejsze, by w zwykłym życiu dostrzegać niezwykłe momenty – komentuje Monika Janiak-Bartkowiak z Ostrowa Kościelnego, autorka viralowej rolki.

Monika nagrała rolkę w te wakacje, nad polskim morzem. – Pojechałam tam na tydzień, z rodziną i znajomymi. Bardzo lubimy tam wspólnie spędzać czas. Pierwsze dwa dni było bardzo wietrznie, padało, a do tego był sztorm. W miejscu, w którym byliśmy stały dwa budynki obok siebie i często przechodziliśmy z jednego do drugiego np. na basen czy obiad. Momentami nie szkło otworzyć drzwi. Wiatr był tego dnia konkretny, ale między tymi dwoma budynkami chyba włączała się jakaś dodatkowa fizyka i wiatr miał tam chyba dwa razy większą moc. Bardzo lubię łapać momenty w życiu nagrywając krótkie video. Wpadłam na pomysł, żeby to uwiecznić. Poprosiłam córkę żeby chwilkę stanęła i nagrała co tu się dzieje. Potem poszłyśmy do pokoju, kupa śmiechu, podłożyłam muzykę i nie myśląc długo wrzuciłam ją na IG zmotywowana przez znajomych (Pozdrawiam Krzysia i Kasie za pierwszego lajka) – opowiada Monika.

Rolka zrobiła się viralem, ma ponad 2 miliony wyświetleń, a w niedzielę wyświetlono ją w Pytaniu na Śniadanie, podczas rozmowy na temat wakacyjnego humoru.

– Ogólnie nie oglądam telewizji, koleżanka podesłała mi informacje, iż jestem w PNŚ. W pierwszej chwili pomyślałam, iż ktoś wkradł się jej na konto i mi jakiegoś wirusa podsyła, potem pomyślałam, iż to może znów wrzucają teledysk z Makareny, w którym też brałam udział i kilka miesięcy temu go też pokazano i ktoś mnie tam z znajomych zauważył. Prawdę mówiąc sama nie wiedziałam, więc było to dla mnie zaskoczenie. Nie spodziewałam się takiego scenariusza – opisuje autorka nagrania. Zwraca przy tym uwagę na bardzo istotną rzecz. – Jadąc nad Bałtyk należy być przygotowanym na wszystko. Od stroju kąpielowego po czapkę. Na pogodę nie mamy wpływu. Na wiatr, deszcz czy sztorm też nie. Ale możemy zdecydować, jak na to wszystko spojrzymy. Bo czasami nie możemy zmienić tego, co się dzieje. Ale możemy zmienić sposób, w jaki na to patrzymy. Mam jeszcze wiele nieopublikowanych materiałów jak np porywa nam dużego nadmuchanego żółwia. Także… ciąg dalszy może nastąpić. Najważniejsze, by w zwykłym życiu dostrzegać niezwykłe momenty – podkreśla Monika. Trudno z jej przesłaniem się nie zgodzić.

Rolkę możecie zobaczyć

.

Idź do oryginalnego materiału