„Ich upodobania, kaprysy, apetyty zlewały się w jedną, identyczną wolność” w Galerii Promocyjnej

magazynszum.pl 1 tydzień temu

Coraz trudniej pozbyć się wrażenia, iż nasza rzeczywistość materialna pełni podrzędną rolę wobec tego, co można o niej opowiedzieć lub jak można ją sprzedać. Konfrontacja z tym poczuciem staje się ważnym aspektem w twórczości Katarzyny Wyszkowskiej i Adama Nehringa. Jednym z punktów wyjścia są dla nich rozważania francuskich socjologów, Luca Boltanskiego i Arnauda Esquerre’a, w książce Enrichment, gdzie autorzy opisują gospodarki państw zachodu jako coraz bardziej zależne od ekonomii wzbogacania. W tym modelu cena danego dobra nie wynika z jego adekwatności fizycznych, a narracji, która je wzbogaca.

Wzbogacanie przyjmuje tutaj wiele warstw znaczeniowych, zarówno w sensie monetarnym – przychodu, jak i w kontekście dodawania treści, statusu lub wartości dobrom gospodarczym ponad tę wynikającą bezpośrednio z nich samych. Zjawisko to najłatwiej zobrazować przykładem dóbr luksusowych, których prestiż wynika nie z kosztów materiałowych, kosztów pracy, a ze statusu, jaki niosą za sobą i z możliwości uczestniczenia w narracji przez nie symbolizowanej.

Katarzyna Wyszkowska, „Omnia”, 2023, fragment, gwasz, papier, widok wystawy „Ich upodobania, kaprysy, apetyty zlewały się w jedną, identyczną wolność”, Galeria Promocyjna, Staromiejski Dom Kultury, Warszawa, fot. Szymon Sokołowski
Adam Nehring, „Vanishing”, 2025, akryl, płótno, widok wystawy „Ich upodobania, kaprysy, apetyty zlewały się w jedną, identyczną wolność”, Galeria Promocyjna, Staromiejski Dom Kultury, Warszawa, fot. Szymon Sokołowski
Adam Nehring, „Router nr 1 (Stary)”, 2023, akryl, papier mache, widok wystawy „Ich upodobania, kaprysy, apetyty zlewały się w jedną, identyczną wolność”, Galeria Promocyjna, Staromiejski Dom Kultury, Warszawa, fot. Szymon Sokołowski

Tytuł wystawy zaczerpnięty jest z powieści Vincenzo Latronico Do Perfekcji, która skupia się na życiu pary freelancerów w branży kreatywnej, ukazanym w sposób pomijający ich wypowiedzi czy sprawczość. Cała uwaga poświęcona zostaje temu, jak przedmioty, które posiadają, wydarzenia, w których uczestniczą i to, jak kreują swoje tożsamości, sygnalizują ich członkostwo w grupie rówieśniczej. Mimo pozornie nieskończonych możliwości przeżywania codzienności podporządkowują się tej samej narracji powierzchownej swobody i fajnego, lekkiego życia, prowadzącego ich do wypalenia i potrzeby zmiany.

Prace Katarzyny Wyszkowskiej funkcjonują jako wizualne reprezentacje prowadzonych przez artystkę badań na temat cyfrowego kapitalizmu i reżimów autokreacji. Rzeźba Samourelikwienie podejmuje grę z podświadomą chęcią wspięcia się na najwyższe szczeble kariery i osiągnięcia sukcesu, także tego finansowego. Jej forma nawiązuje do chrześcijańskich relikwiarzy, obiektów kultu przeznaczonych do przechowywania szczątków lub przedmiotów należących do świętych. Zawarta w tytule pracy sprawczość jest oczywiście paradoksem. Nikt za życia nie zostaje świętym, nie jest to również autonomiczna decyzja. Kult jednostki związany jest bezpośrednio z zewnętrzną walidacją. Samourelkiwienie jest więc czynnością niemożliwą, a materialność pracy – pozornie luksusowe i udające drogie materiały – kładzie nacisk na fake w powszechnej frazie: fake it till you make it. Samourelikwienie Wyszkowskiej czytane być może również jako konstytuowanie własnego ja w odniesieniu do przedmiotu lub jako przedmiotu. Jest także świadomym, unaocznionym gestem autokreacji.

Katarzyna Wyszkowksa, „Kurtyna”, 2026, druk, pleksi, widok wystawy „Ich upodobania, kaprysy, apetyty zlewały się w jedną, identyczną wolność”, Galeria Promocyjna, Staromiejski Dom Kultury, Warszawa, fot. Szymon Sokołowski
Widok wystawy „Ich upodobania, kaprysy, apetyty zlewały się w jedną, identyczną wolność”, Galeria Promocyjna, Staromiejski Dom Kultury, Warszawa, fot. Szymon Sokołowski
Adam Nehring, „iCloud”, 2023, akryl, styropian, widok wystawy „Ich upodobania, kaprysy, apetyty zlewały się w jedną, identyczną wolność”, Galeria Promocyjna, Staromiejski Dom Kultury, Warszawa, fot. Szymon Sokołowski

Kurtyna to materializacja internetowych kreacji znanych z portali społecznościowych. Kolażowy obiekt zbiera w sobie powidoki treści, które artystka wiąże z trendem na „romantyzowanie życia“, dokamerowe performowanie nierealnych zachowań, kreowanych według nieczytelnego feedbacku algorytmicznego. Wyszkowska odtwarza sytuację, w której użytkownik social mediów myśli i widzi siebie w trzeciej osobie, z zewnątrz, z wirtualnie zaprojektowanej perspektywy. Aranżuje kadry, pozoruje codzienność. Nie jest to oczywiście wytwór jedynie współczesności. Mechanizmy uwznioślania i przerysowywania siebie analizuje również, składająca się z monumentalnych gwaszy, instalacja Omnia, eksplorująca historyczne aspekty budowania mitu geniusza.

Zbliżoną refleksję dotyczącą tradycji autokreacji zauważyć można w pracy Adama Nehringa Ja sam, w pojedynkę. Stawia ona odbiorcę w pozycji gracza, przed interfejsem zawierającym opcje dialogowe bazujące na typowych opowieściach roztaczanych przez self made man’ów na własny temat. Nehring w metaforyczny sposób ujawnia procesy budowania i ukrywania rodowodów, historii jednostek, które z pokolenia na pokolenie, przy wsparciu majątków i koneksji, dochodzą do wszystkiego „od zera”. Symbolem tych specyficznych biografii staje się cmentarz funkcjonujący w dwóch znaczeniach – jako rodowa nekropolia i cyfrowe cmentarzysko ukazujące ludzką zależność od łaski algorytmów.

Katarzyna Wyszkowska, „Samourelikwienie”, 2025, technika mieszana, widok wystawy „Ich upodobania, kaprysy, apetyty zlewały się w jedną, identyczną wolność”, 6.02-28.03.2026, Galeria Promocyjna, Staromiejski Dom Kultury, Warszawa, fot. Szymon Sokołowski
Adam Nehring, “are you there?”, 2022, akryl, drewno, widok wystawy „Ich upodobania, kaprysy, apetyty zlewały się w jedną, identyczną wolność”, Galeria Promocyjna, Staromiejski Dom Kultury, Warszawa, fot. Szymon Sokołowski
Adam Nehring, „iCloud”, 2023, fragment, akryl, styropian, widok wystawy „Ich upodobania, kaprysy, apetyty zlewały się w jedną, identyczną wolność”, Galeria Promocyjna, Staromiejski Dom Kultury, Warszawa, fot. Szymon Sokołowski
Adam Nehring, „iCloud”, 2023, fragment, akryl, styropian, widok wystawy „Ich upodobania, kaprysy, apetyty zlewały się w jedną, identyczną wolność”, Galeria Promocyjna, Staromiejski Dom Kultury, Warszawa, fot. Szymon Sokołowski

Obiekty malarskie Adama Nehringa wypełnione są gęstymi metaforami i odniesieniami do myśli politycznej, historii filozofii, kultury i popkultury. W prezentowanych na wystawie pracach zawarta jest nie tylko metanarracja dotycząca systemów władzy i losów wielkich opowieści, odzwierciedlają one także osobiste doświadczenia i towarzyszące im poczucie rozczarowania i zmęczenia. Obraz Vanishing przedstawia wystawę malarstwa w zagajniku, która wydaje się być poza zasięgiem ludzkiego oka. Przedstawiona sytuacja ujawnia tęsknotę za autentycznym połączeniem z odbiorcą, czyli możliwością wspólnego doświadczania rzeczywistości poza porządkiem technik autokreacji. Nostalgię za wspólnotą i relacją reprezentują pojawiające się wielokrotnie przedstawienia routerów.

Nehring dzięki wizualności nekropolii, nagrobków i routerów kieruje naszą uwagę w dwie strony: śmierci skojarzonej z przeszłością, przodkami i upamiętnieniem oraz nieśmiertelnych narracji ponadpokoleniowych, zbiorowej pamięci, procesów tworzenia historii.

Podążając za Wyszkowską i Nehringiem możemy śledzić przejście z pierwszoosobowej próby kreowania historii, do podejścia, w którym narracje o ludziach pisane są przez nich samych, jakby z perspektywy trzeciej osoby, uprzeciętnienego i uniwersalnego odbiorcy-narratora. Teza zawarta w Enrichment pozwala uporządkować te spostrzeżenia: „głównym zasobem ekonomii wzbogacenia jest kreacja i kształtowanie różnic i tożsamości”, przy czym tożsamość należy rozumieć podwójnie – jako świadomość tego, kim się jest oraz jako identyczność.

Boltanski i Esquerre stawiają również hipotezę, w której węgiel, będący głównym paliwem rewolucji przemysłowej jest tym, czym narracja i spuścizna historyczna są dla ekonomii wzbogacania. Oba zasoby są swojego rodzaju nagromadzeniem czy kondensacją przeszłości, a ich eksploatacja wpływa na przemianę całego krajobrazu gospodarczego.

Ida Dziublewska i Gabi Skrzypczak

Idź do oryginalnego materiału