Hit lat 90. poruszył Polaków. Stanisław Soyka zaśpiewał prorocze słowa

muzyka.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Stanisław Soyka śpiewa do mikrofonu. Jest ubrany w czarną marynarkę i białą koszulę


Na początku lat 90. Stanisław Soyka podarował słuchaczom jedną z najbardziej przejmujących polskich ballad o miłości. "Tak jak w kinie" wzruszało szczerością i emocjami, ale dopiero z perspektywy lat wielu fanów dostrzegło, iż utwór niespodziewanie splótł się z życiem jego autora. Historia wielkiego uczucia, które pojawiło się w życiu artysty niedługo po premierze piosenki, sprawiła, iż tekst Magdy Umer zaczął być odczytywany w zupełnie nowy sposób.
Idź do oryginalnego materiału