Historia dzielnej suczki Julii, która wytrwale czekała pod blokiem na powrót ukochanej rodziny z mieszkania nr 22 – poruszająca opowieść z lat 90. w małym polskim miasteczku, pełna wzruszeń, samotności, walki o zdrowie i siły prawdziwej przyjaźni między człowiekiem a wiernym psem

naszkraj.online 6 godzin temu
Julka siedziała pod klatką schodową. Wszyscy sąsiedzi wiedzieli, iż rodzina z mieszkania nr 22 wyjechała na długo, a teraz na podwórku pojawił się pies z jasnym zamiarem czekania na ich powrót… To był początek lat 90., w niewielkim polskim miasteczku. Wczesnym czerwcowym rankiem, przed drzwiami księgarni nagle rozległ się pisk hamulców. Sprzedawczynie natychmiast wybiegły na […]
Idź do oryginalnego materiału