42-letni Arnaud Denis, francuski aktor teatralny, rozpoczął procedurę eutanazji w Belgii, by przerwać niekończące się cierpienie. Po rutynowej operacji, która miała przynieść ulgę, jego życie zamieniło się w koszmar bólu i izolacji. Decyzja aktora wstrząsa branżą i budzi dyskusje o prawie do godnej śmierci.
Początek zdrowotnego dramatu
W 2023 roku Arnaud Denis poddał się operacji przepukliny pachwinowej, spodziewano się prostego zabiegu. Zamiast poprawy, zaczął zmagać się z chronicznym bólem, który uniemożliwiał normalne funkcjonowanie. Rok później poleciał do USA na kolejną interwencję chirurgiczną, by usunąć wszczepiony implant. Kosztowała ona niemal 50 tysięcy euro, ale zamiast ulgi przyniosła pogorszenie stanu zdrowia. Aktor walczy z chorobami neurologicznymi, problemami z układem odpornościowym i pokarmowym. Jego waga spadła z 86 do 69 kilogramów, a codzienne życie stało się udręką. Lekarze, zdaniem Denisa, wyczerpali wszystkie opcje leczenia.
Z silnego, wysportowanego mężczyzny ważącego 86 kg stałem się staruszkiem ważącym 69 kg… Czuję się tak, jakby szczur zjadał mój żołądek – wyznał Arnaud Denis na łamach dziennika “Le Parisien”.
Decyzja o eutanazji w Belgii
We Francji prace nad legalizacją wspomaganego samob*jstwa wciąż trwają, dlatego aktor skierował się do Belgii. Procedurę rozpoczął kilka tygodni temu i planuje ją zakończyć jeszcze w tym roku. Jego wybór wynika z utraty jakości życia, izolacji społecznej i poczucia utraty godności.
Nie mogę już wychodzić z domu, nie mam życia towarzyskiego, nie mam życia w ogóle. Straciłem wszystko, co stanowi o godności ludzkiego życia. I jest coraz gorzej. Żyję jak śmiertelnie chory pacjent z rakiem – opowiedział Arnaud Denis w rozmowie z “Le Parisien”.
Plany na ostatnie miesiące
Przed odejściem Denis współpracuje z prawnikami, by pozwać producenta protez anatomicznych. Chce w ten sposób zapobiec podobnym tragediom i wspomóc innych poszkodowanych pacjentów. Jego historia przypomina przypadek 25-letniej Hiszpanki Noelii Castillo Ramos, która również wybrała eutanazję po traumie i paraliżu. Decyzja Arnaud Denisa rzuca światło na debatę o eutanazji, podkreślając potrzebę empatii wobec cierpiących. Aktor, kiedyś pełen energii, dziś walczy o prawo do spokojnego końca.
Źródło: medonet /







![„Alpha” – trauma w marmurze [RECENZJA]](https://www.filmawka.pl/wp-content/uploads/2026/03/ALPHA-Photo-1-©MANDARIN-COMPAGNIE-KALLOUCHE-CINEMA-FRAKAS-PRODUCTIONS-FRANCE-3-CINEMA-scaled.jpg)




![UEFA ukarała Lille za oprawę z Joanną d’Arc [+FOTO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/03/Po-dwoch-stronach-barykady-2026-03-30T223338.541.jpg)



