Run Simona Spurriera wystartował widowiskowo i oryginalnie. W miejsce typowych motywów superbohaterskich dostaliśmy sporo psychodelii i niejednoznaczności, które urozmaiciły nie tylko postać Wally’ego Westa, ale też pozostałych speedsterów. Flash tom 3: Wszechświat i dusza to zdecydowana zmiana kierunku narracji. Powrót na stare, familijno-sprinterskie ścieżki. Coś, co znaliśmy choćby z czasów Williamsona, choć też nie tak do końca.

Strona komiksu Flash tom 3: Wszechświat i dusza
Sporo wydarzyło się w poprzednich tomach i Spurrier postawił na lekkie wyciszenie akcji. Westowie wybierają się na wakacje. Jak przystało na rodzinę herosów, nie mógł być to banalny Egipt czy inna Chorwacja. Wally i rodzinka ruszają bowiem do Skartasis – tutejszego odpowiednika Savage Landu z Marvela, gdzie dinozaury mają się dobrze. Wielkie gady są tu jednak bardziej urozmaiceniem, a realnym zagrożeniem staje się niejaki Warlord. Powraca więc flashowy heroizm, ale i flashowa obyczajówka. Warto też pamiętać, iż akcja tomu ma miejsce po Władzy absolutnej, co ma swoje reperkusje w życiu Wally’ego.
Ostatnie lata Wally’ego były naznaczone różnymi kuriozami, choć Spurrierowi udało się ustabilizować nieco wątki rodzinne. I to poprzez wprowadzenie większego chaosu w ich życie. Dzięki temu oprócz relacji między bohaterami mamy też ich wewnętrzne rozterki i próby radzenia sobie z nowymi sytuacjami. Flash/Wally zyskał zdolność bilokacji, ale już Barry Allen stał się zwykłym śmiertelnikiem. Spurrier balansuje to czynami heroicznymi, ale trzeci tom jego runu to zdecydowanie nie moment, w którym dzieją się rzeczy przełomowe. Ot przystanek przed, być może, czymś śmielszym. Na co gorąco liczę.

Strona komiksu Flash tom 3: Wszechświat i dusza
Poprzednie tomy, zwłaszcza pierwszy, zawdzięczały swą moc ciekawej szacie graficznej. Mike Deodato to w końcu znaczące nazwisko amerykańskiego komiksu. Vasco Georgiev pojawił się w poprzednim tomie, ale tu już nie ma wielkiego pola do popisu. Flash tom 3: Wszechświat i dusza to mniej efekciarski album, wprawdzie nie statyczny, ale bezpieczny w kontekście peleryniarskim. A szkoda, bo zmiany, które zaszły w życiu Westa, mogły zostać ukazane ciekawiej.

Strona komiksu Flash tom 3: Wszechświat i dusza
We Flash tom 3: Wszechświat i dusza Spurrier zwalnia, tracąc nieco rytm i tempo z poprzednich albumów. jeżeli jesteś fanem superbohatersko jasnych historii, ten tom jest dla ciebie. Dla mnie to jednak pewien spadek formy, ale realia DC All In mają swoje prawidła i nowa rzeczywistość DC może okazać się ciekawsza. przez cały czas jednak wolę Spurriera od Williamsona. choćby obyczajowe wątki i heroiczna akcja są napisane bardziej z pazurem i choć liczę na lekki powrót onirycznej akcji, to obecny kierunek jestem w stanie przełknąć.

Okładka komiksu Flash tom 3: Wszechświat i dusza
Tytuł oryginalny: Flash Vol.3: As Above
Scenariusz: Simon Spurrier
Rysunki: Vasco Georgiev
Tłumaczenie: Paulina Walenia
Wydawca: Egmont 2026
Liczba stron: 136
Ocena: 65/100








