Criminal tom 6 – Noże – recenzja komiksu

moviesroom.pl 22 godzin temu

Nic mnie tak nie cieszy jak powrót ulubionych serii po kilku latach oczekiwania. Jednocześnie uświadamia mi to nieubłagany upływ czasu, bo kiedy w 2021 roku czytałem i recenzowałem piąty tom Criminal, moje życie wyglądało zupełnie inaczej niż teraz. Podobnie zmieniają się bohaterowie tej opowieści, bo Ed Brubaker i Sean Phillips wymyślili sobie epopeję rozłożoną na wiele postaci i kilka dekad. Wraz z Criminal tom 6 – Noże twórcy doprowadzają tę historię do współczesności i otwierają jej nowy rozdział, wykraczający poza ramy komiksowego medium.

Strona komiksu Criminal tom 6 – Noże

Ponownie spotkamy postacie, które już wcześniej przewijały się przez poprzednie tomy serii lub przynajmniej orbitowali gdzieś niedaleko jej bohaterów. Rysownik komiksów Jacob Kurtz marzy o karierze w Hollywood, ale Fabryka Snów pełna jest bezwzględnych typów, dla których nie liczy się ani człowiek, ani wartość artystyczna. Zamiast spełnienia amerykańskiego snu Jacob uwikła się w kryminalną sprawę, kiedy jego podstarzała bogata ciotka zostaje porwana, a on sam jest szantażowany o pieniądze, które niespecjalnie posiada.

Strona komiksu Criminal tom 6 – Noże

Losy Jacoba splotą się z wychowaną w Undertow Angie, która straciła najbliższe osoby i bar, w którym pracowała i nad którym mieszkała. Zmuszona jest więc pomieszkiwać u „znajomego znajomego”, w ten sposób trafia na Kurtza i szykuje zemstę na człowieku, który pozbawił ją tego, co kiedykolwiek kochała. A iż to Criminal, to musimy też mieć któregoś z Lawlessów, prawda? Tracy po latach spędzonych na służbie w siłach specjalnych jest zmęczonym i złamanym człowiekiem. Ale czy aby na pewno? Czy prośba o pomoc od dawnego kolegi nie obudzi w nim uśpionych, wdrukowanych głęboko w jego jestestwo morderczych instynktów?

Strona komiksu Criminal tom 6 – Noże

W Criminal tom 6 – Noże wytrawny scenarzysta znów serwuje niesamowity splot wydarzeń, w którym na dobre i na złe tkwią nasi bohaterowie. Chociaż opowieść jest współczesna, inspiracje kinem noir są tu aż nazbyt widoczne, podobnie jak kinowe aspiracje objawiające się w kadrowaniu czy rewelacyjnych dialogach. Brubaker włożył w tę opowieść dużo samego siebie. Swoich sukcesów i porażek, niespełnionych ambicji i marzeń. Może właśnie dlatego ten album jest aż tak prawdziwy. Nie wybrzmiewa z niego ani jedna fałszywa nuta, a poznajemy przecież świat naprawdę odległy dla większości czytelników. jeżeli choćby nie poczujecie tego podczas przewracania stron, z pewnością oświeci Was krótkie posłowie scenarzysty.

Strona komiksu Criminal tom 6 – Noże

Jak zwykle znakomicie sprawdza się kreska Seana Phillipsa z kolorami nałożonymi przez jego syna, Jacoba. Na mnie oddziałuje ona w sposób trudny do zwerbalizowania, bo z jednej strony z pozoru niedbałe szkice nie powalają na kolana efektownością, a z drugiej z każdego kadru biją emocje i choćby przez chwilę nie ma problemu z odczytaniem ekspresji i mimiki postaci. Phillips nie ma tu zbyt wiele scen akcji do narysowania (a szkoda, liczyłem na więcej), ale to też nie tego rodzaju wybuchowa opowieść. Nie liczcie na pościgi i wybuchy, tu każdy akt gwałtowności i przemocy ma swój ciężar.

Strona komiksu Criminal tom 6 – Noże

Wspominałem też wcześniej, iż tym razem Brubaker wyprowadza swoje dzieło poza komiks. Przypominam więc, iż Amazon Prime finalizuje prace nad serialową adaptacją Criminal, a scenarzysta będzie w niej pełnić rolę showrunnera. Istnieje więc całkiem duża szansa, iż dostaniemy dzieło równie udane, oddające ducha oryginału, a sam autor nie będzie niczym pozostawiony na lodzie Jacob Kurtz. Osobiście nie mogę się doczekać, bo ostatnio za co Amazon się nie weźmie, to mu się udaje. Tak jak za każdym razem udaje się Brubakerowi i Phillipsom.

Strona komiksu Criminal tom 6 – Noże

Criminal tom 6 – Noże nie zostanie może moją ulubioną odsłoną cyklu, do tego brakuje mu już nieco świeżości i efektu zaskoczenia (ale to nie jego wina, ani też nie wada). Ale na myśl o kolejnym powrocie do tego świata chętnie podskoczę z radości, szczególnie, iż twórcy zapowiedzieli, iż to nie jest ich ostatnie słowo. jeżeli lubicie surowe, brudne, realistyczne historie pełne wyrazistych bohaterów i trzymającą w napięciu fabułę oddaną bardzo dobrymi rysunkami, to macie tutaj idealną propozycję zakupową. Nad tak kunsztownie zaplanowanymi seriami zawsze warto się pochylić. Patrzcie tylko za siebie, bo w świecie Criminal łatwo zarobić kulkę albo kosę.


Okładka komiksu Criminal tom 6 – Noże

Tytuł oryginalny: Criminal: The Knives
Scenariusz: Ed Brubaker
Rysunki: Sean Phillips
Tłumaczenie: Paulina Braiter-Ziemkiewicz
Wydawca: Mucha Comics 2026
Liczba stron: 192
Ocena: 80/100

Idź do oryginalnego materiału