W polskiej polityce istnieje pewien szczególny gatunek relacji międzynarodowych, który trudno opisać językiem dyplomacji, a łatwiej — literatury dworskiej. To nie są już sojusze, partnerstwa ani choćby „strategiczne współprace”. To raczej coś na kształt nowoczesnego systemu lennego, tylko zamiast zamków mamy konferencje prasowe, a zamiast hołdu — tweety. W tej opowieści pojawiają się dobrze znane [...]