Messenger w wersji przeglądarkowej znika z sieci. Od 15 kwietnia 2026 r. użytkownicy nie skorzystają już z samodzielnej strony Messenger.com i zostaną przekierowani do komunikatora zintegrowanego z Facebookiem. To duża zmiana dla milionów osób korzystających z czatu na komputerze.

Fot. Pixabay
Facebook wygasza Messengera w tej wersji. Od kwietnia 2026 r. duża zmiana dla użytkowników
Meta kończy z samodzielną przeglądarkową wersją Messengera. Od 15 kwietnia 2026 r. strona Messenger.com przestanie działać w dotychczasowej formie. Użytkownicy zostaną przekierowani do komunikatora zintegrowanego bezpośrednio z Facebookiem. Zmiana dotknie także Polaków, którzy przez lata korzystali z lekkiej, odseparowanej wersji czatu w przeglądarce.
Co się zmienia?
Najważniejsza zmiana dotyczy Messengera dostępnego przez przeglądarkę internetową. Samodzielna strona Messenger.com, znana z minimalistycznego interfejsu i braku feedu Facebooka, zostanie wygaszona. Od połowy kwietnia 2026 r. rozmowy będą dostępne wyłącznie w ramach głównego serwisu Facebook.
Oznacza to koniec możliwości korzystania z komunikatora bez jednoczesnego ładowania całego portalu społecznościowego.
Fakty i tło sprawy
Messenger przez lata przechodził kolejne etapy rozwoju. W 2014 r. Meta zdecydowała się na rozdzielenie aplikacji mobilnych Facebooka i Messengera, zmuszając użytkowników telefonów do instalacji osobnego komunikatora. Następnie powstała przeglądarkowa wersja Messenger.com, która gwałtownie zdobyła popularność wśród osób pracujących przy komputerach.
Oddzielny serwis pozwalał prowadzić rozmowy bez powiadomień, filmów i postów z Facebooka. Dla wielu użytkowników był to podstawowy sposób komunikacji online. Z czasem jednak strategia Mety zaczęła się zmieniać. Rosnąca konkurencja, zwłaszcza ze strony TikToka, oraz spadek zaangażowania w głównym feedzie skłoniły firmę do ponownej integracji usług.
Według serwisów technologicznych wygaszanie Messengera w tej formie już się rozpoczęło. Część użytkowników jest automatycznie przekierowywana z Messenger.com na Facebooka.
Jakie opcje zostaną użytkownikom?
Po 15 kwietnia 2026 r. podstawową formą korzystania z Messengera w przeglądarce będzie czat wbudowany w Facebooka. Oznacza to konieczność korzystania z pełnej wersji portalu, wraz z algorytmami wyświetlającymi posty, rolki i treści sponsorowane.
Alternatywą pozostaje aplikacja mobilna Messenger na telefony. Co istotne, przez cały czas będzie można z niej korzystać także bez aktywnego konta na Facebooku.
Meta wcześniej zakończyła również wsparcie dla desktopowych aplikacji Messengera na systemy Windows i macOS. Tym samym użytkownicy komputerów tracą kolejną niezależną formę dostępu do komunikatora.
Dlaczego Meta wprowadza te zmiany?
Eksperci wskazują, iż decyzja ma kilka celów. Pierwszym jest zwiększenie czasu spędzanego przez użytkowników w głównej aplikacji Facebooka. Drugim – uproszczenie i ograniczenie liczby równolegle rozwijanych produktów.
Zmiana wpisuje się też w szerszy trend integracji usług, który zastępuje wcześniejszą strategię ich rozdzielania. W praktyce oznacza to mniejszy wybór dla użytkowników, ale większą kontrolę nad ruchem i uwagą odbiorców po stronie Mety.
Co to oznacza dla użytkownika?
Osoby korzystające z Messengera głównie w przeglądarce będą musiały zmienić swoje przyzwyczajenia. jeżeli nie chcą korzystać z Facebooka, jedyną alternatywą pozostanie aplikacja mobilna.
Dla użytkowników komputerów służbowych, gdzie instalowanie aplikacji bywa ograniczone, może to oznaczać realne utrudnienie w codziennej komunikacji. W praktyce Messenger traci status niezależnego narzędzia, a staje się integralną częścią Facebooka.
Artykuł został przygotowany na podstawie obowiązujących przepisów prawa oraz rzetelnych źródeł branżowych.
Informacje serwisów technologicznych o wygaszaniu Messenger.com
Komunikaty i zmiany w produktach Meta
Źródła: biznesinfo.pl






![Zapomnij o PlayStation 6. To będzie najlepszy rok dla PlayStation 5 [OPINIA]](https://static.android.com.pl/uploads/2026/02/ps5_idzie_po_swoje.png)







