REKLAMA
Zobacz wideo
Najgłośniejsze zaginięcia w Polsce. Nie wszystkie zostały wyjaśnione, nie wszystkich sprawców ukarano
Savannah Guthrie z poruszającym apelem. "Musimy wiedzieć, gdzie ona jest" W najnowszym nagraniu dziennikarka podziękowała za dotychczasowe wsparcie i poprosiła o dalsze modlitwy. - Cześć. Chcę powiedzieć, iż to już 24. dzień odkąd nasza mama została zabrana nocą ze swojego łóżka. Każda godzina, minuta i sekunda, każda noc, była od tamtej pory męką. Wiemy, iż miliony z was się modlą, tak wiele osób się modli, ludzie każdej wiary i ci bez żadnej wiary. Czujemy te modlitwy. Proszę, nie przestawajcie się modlić. przez cały czas wierzymy. przez cały czas wierzymy w cud - mówiła. Dziennikarka zdradziła również, iż choć wciąż ma nadzieję na szczęśliwy powrót Nancy, to bierze pod uwagę każdy scenariusz, choćby ten najgorszy. - Zdajemy sobie sprawę z tego, iż może już nie żyć, iż może już jej nie ma. Może już wróciła do Pana, którego kocha, i tańczy w Niebie z mamą i tatą oraz z ukochanym bratem Piercem i z naszym tatą. jeżeli tak ma być, to zaakceptujemy to, ale musimy wiedzieć, gdzie ona jest. Potrzebujemy, żeby wróciła do domu - tłumaczyła. Bliscy Nancy Guthrie oferują nagrodę pieniężną osobie, która pomoże odnaleźć ich mamęW tym samym nagraniu dziennikarka poinformowała, iż ona i jej rodzina oferują nagrodę w wysokości do 1 miliona dolarów za każdą informację, która doprowadzi do odnalezienia Nancy. - Możecie zadzwonić na linię 1-800, możecie pozostać anonimowi, jeżeli chcecie. Ktoś na pewno coś wie. Coś, co pomoże ją sprowadzić do domu. Ktoś coś na pewno wie i błagamy, aby teraz się ujawnił - apelowała.










