„Dom Istot Wielu” Michała Tokarza w BWA Tarnów

magazynszum.pl 1 miesiąc temu

Naprzeciwko siebie stoją dwa domy rodzinne: jeden wciąż zamieszkały, drugi opuszczony. Oddzielone drogą, funkcjonują jak naczynia połączone. Przez lata życie, przedmioty i energia stopniowo przepływały między nimi. Jeden stawał się domem, gdy drugi przestawał nim być. Oba pozostają emblematami rodzinnej historii.

Stary budynek, opuszczony w 1992 roku, stopniowo przekształca się w cmentarzysko zbędnych przedmiotów. W jego wnętrzach nawarstwiają się dawne funkcje mieszkalne, ślady pracy, pamięci i codziennych rytuałów, a także utrwalona w nich obecność poprzednich mieszkańców. Zbiór obiektów z różnych okresów życia rodziny tworzy entropiczną plątaninę. Przestrzeń przejmują też nieludzcy użytkownicy – wilgoć, gryzonie, roślinność – redefiniując materialność miejsca. Budynek istnieje dziś jako byt liminalny: zawieszony między domem a magazynem, rozpadem a trwaniem, życiem a jego śladem.

Michał Tokarz, „Dom Istot Wielu”, widok wystawy, BWA Tarnów, fot. Jędrzej Krzyszkowski
Michał Tokarz, „Dom Istot Wielu”, widok wystawy, BWA Tarnów, fot. Jędrzej Krzyszkowski
Michał Tokarz, „Dom Istot Wielu”, widok wystawy, BWA Tarnów, fot. Jędrzej Krzyszkowski
Michał Tokarz, „Dom Istot Wielu”, widok wystawy, BWA Tarnów, fot. Jędrzej Krzyszkowski
Michał Tokarz, „Dom Istot Wielu”, widok wystawy, BWA Tarnów, fot. Jędrzej Krzyszkowski

Artysta, wychowany w nowym siedlisku, podąża za towarzyszącą mu od dzieciństwa fascynacją drewnianym domem, skupiającym jak soczewka napięcia między tym, co minione, a tym, co potencjalne. Miejsce dawnych eksploracji przekształca w laboratorium twórcze: przestrzeń badania zmian zachodzących w opuszczonej architekturze, relacji między budynkami oraz na osi dom i szeroko pojmowani mieszkańcy. Mierzy się z materią budynku, którą w ramach wystawy przenosi częściowo do BWA Tarnów, zapraszając odbiorców do tego labiryntu obiektów i znaczeń. W tej opowieści dom z przedmiotu staje się podmiotem, nosicielem biografii i aktywnym uczestnikiem procesu twórczego.

Michał Tokarz, „Dom Istot Wielu”, widok wystawy, BWA Tarnów, fot. Jędrzej Krzyszkowski
Michał Tokarz, „Dom Istot Wielu”, widok wystawy, BWA Tarnów, fot. Jędrzej Krzyszkowski

Doświadczenie posiadania opuszczonego domu – dawnej przestrzeni mieszkalnej, która przeistacza się w “porzuconą powłokę” i dziwaczną kronikę zamieszkiwania – jest wspólne dla wielu rodzin w Polsce. Wystawa, funkcjonująca jednocześnie w domu na Podkarpaciu i w Budynku BWA, jest próbą zmapowania tej niejednoznacznej kondycji.

Idź do oryginalnego materiału