Książka kontra ekran. Marcin Marcisz o tym, co jest naprawdę najgorszym wyborem

kultura.onet.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: 7d175c5d-ef3d-4a2e-ba2b-ce1ba7cc5a12


Smartfony, tablety, błyskawicznie montowane bajki i niekończący się strumień bodźców. W takim świecie książka wydaje się mieć coraz trudniejsze zadanie. Czy może jeszcze konkurować z ekranem? Zdaniem pisarza Marcina Marcisza nie tylko może, ale oferuje dzieciom coś, czego żadne urządzenie nie jest w stanie zastąpić. Z drugiej strony autor podkreśla, iż najważniejszy jest współudział rodzica, a najgroźniejsze jest zostawianie dziecka samego z ekranem.
Idź do oryginalnego materiału