Jeszcze niedawno Danny Boyle dawał wyraz wiary w to, iż trzecia odsłona serii "28 lat później" powstanie. Czy wciąż są na to szanse? Reżyser ujawnił, jaki jest obecny status projektu.
Podczas spotkania z publicznością London Film Festival Danny Boyle został zapytany o to, jaki jest status trzeciej części "28 lat później".
Chwilowo ma niski priorytet, przyznał Boyle.
Reżyser zaznaczył jednak, iż ma nadzieję, iż film powstanie – o ile uda się dopiąć budżet. Dodał też, iż opóźnienie wynika m.in. z tego, iż scenarzysta Alex Garland ma napięty grafik. Alex robi swój film, który jest wielkim projektem, powiedział Boyle, nawiązując do będącego w przygotowaniu "Elden Ring".
Oczywiście Boyle pominął jedne najważniejszy szczegół: fakt, iż "28 lat później - Część 2: Świątynia kości" okazało się finansową klapą. Przy budżecie wynoszącym co najmniej 65 milionów dolarów film zarobił na całym świecie zaledwie 57 milionów dolarów. Był to ostry "zjazd" w porównaniu z wynikami "28 lat później". Tamten film zgarnął na całym świecie 150 milionów dolarów.
Najnowszy film Boyle'a to "Tabloid", który wejdzie do polskich kin w styczniu.
Rupert Murdoch (Guy Pearce) przekonuje redaktora prasowego Larry’ego Lamba (Jack O’Connell), by objął kierownictwo nad swoim nowo przejętym, podupadającym dziennikiem "The Sun". Jak przyciągnąć czytelników na niezwykle konkurencyjnym brytyjskim rynku medialnym? Odpowiedź jest prosta: trzeba posunąć się do skrajności i publikować na łamach wszystko, co może wywołać sensację – im bardziej pikantne, tym lepiej. Strategia przynosi efekty i niedługo "The Sun" notuje gwałtowny wzrost nakładu.
"28 lat później 3" trafiło na półkę?
Podczas spotkania z publicznością London Film Festival Danny Boyle został zapytany o to, jaki jest status trzeciej części "28 lat później".
Chwilowo ma niski priorytet, przyznał Boyle.
Reżyser zaznaczył jednak, iż ma nadzieję, iż film powstanie – o ile uda się dopiąć budżet. Dodał też, iż opóźnienie wynika m.in. z tego, iż scenarzysta Alex Garland ma napięty grafik. Alex robi swój film, który jest wielkim projektem, powiedział Boyle, nawiązując do będącego w przygotowaniu "Elden Ring".
Oczywiście Boyle pominął jedne najważniejszy szczegół: fakt, iż "28 lat później - Część 2: Świątynia kości" okazało się finansową klapą. Przy budżecie wynoszącym co najmniej 65 milionów dolarów film zarobił na całym świecie zaledwie 57 milionów dolarów. Był to ostry "zjazd" w porównaniu z wynikami "28 lat później". Tamten film zgarnął na całym świecie 150 milionów dolarów.
Najnowszy film Boyle'a to "Tabloid", który wejdzie do polskich kin w styczniu.
"Tabloid" – zwiastun
Rupert Murdoch (Guy Pearce) przekonuje redaktora prasowego Larry’ego Lamba (Jack O’Connell), by objął kierownictwo nad swoim nowo przejętym, podupadającym dziennikiem "The Sun". Jak przyciągnąć czytelników na niezwykle konkurencyjnym brytyjskim rynku medialnym? Odpowiedź jest prosta: trzeba posunąć się do skrajności i publikować na łamach wszystko, co może wywołać sensację – im bardziej pikantne, tym lepiej. Strategia przynosi efekty i niedługo "The Sun" notuje gwałtowny wzrost nakładu.
















