Donald Trump postanowił ostatnia powołać nową międzynarodową Radę Pokoju. Pomysł prezydenta jest szeroko komentowany przez światowe media. Głos w sprawie zabrała także Matylda Damięcka, która znana jest z komentowania aktualnych wydarzeń dzięki grafik.
REKLAMA
Zobacz wideo Trump ma 79 lat i jest coraz bardziej nieprzewidywalny dla własnej partii
Matylda Damięcka uderza w Donalda Trumpa. "Genialne"
Matylda Damięcka słynie z tego, iż nie boi się wyrażać swojej opinii, choćby na tematy budzące najwięcej emocji i kontrowersji. Ostatnio artystka opublikowała grafikę nawiązującą do pomysłu utworzenia rady pokoju. Na rysunku widzimy orła - symbol Stanów Zjednoczonych. Ptak trzyma w dziobie niepozorną gałązkę pokoju, natomiast w szponach ogromną monetę z symbolem dolara. Damięcka nawiązała w ten sposób do faktu, iż stałe członkostwo w Radzie Pokoju ma wiązać się z wniesieniem opłaty w wysokości miliarda dolarów.
Pokuj
- podpisała grafikę, celowo robiąc błąd ortograficzny, mający na celu podkreślać ironię sytuacji. Obserwatorzy Damięckiej jak zwykle byli zachwyceni jej pracą. "Wow. Jesteś niesamowita, jak bardzo trafiasz w sedno", "Bardzo trafne. Szkoda, iż tak przygniatająco smutne", "Rewelacja! Choć w głębi duszy smutek, iż USA okazały się tak wielkim rozczarowaniem", "Genialne... Pani Matyldo jestem w szoku jak, można zawrzeć tyle treści w jednym rysunku" - komentowali internauci.
Matylda Damięcka nie zostawiła suchej nitki na Polakach
Graficzka dzięki swoich rysunków komentuje nie tylko wydarzenia polityczne. Jedną z ostatnich grafik dosadnie podsumowała rodaków. Damięcka zamieściła szkic cebuli, podporządkowując jej kolejne warstwy do cech, które według niej kojarzą się z Polakami. Znalazły się wśród nich między innymi wstyd, smutek, złość, duma i głębokie poczucie niesprawiedliwości. Internauci nie poczuli się jednak urażani grafiką. Zaczęli natomiast w komentarzach wypisywać propozycję, które według nich powinny uzupełnić rysunek. ZOBACZ TEŻ: Uderzająca grafika Damięckiej po zabójstwie kobiety przez ICE. "Dla moich amerykańskich przyjaciół"













