Chris Hemsworth wróci jako Thor w nadchodzącym widowisku "Avengers: Doomsday" (oraz prawdopodobnie w jego kontynuacji, "Avengers: Secret Wars"). Czy będzie to jego ostatni występ w tej roli? W nowym wywiadzie aktor opowiedział o wyzwaniach związanych z wcielaniem się w tego bohatera i zasugerował, iż jego przygoda z Marvelem jeszcze się nie kończy.
TRWA ANKIETA OSCAROWA! GŁOSY MOŻECIE ODDAWAĆ, KLIKAJĄC TUTAJ
To była wielka frajda, powiedział Hemsworth o swoim doświadczeniu wcielania się w Thora na przestrzeni lat. Naprawdę podobało mi się to, iż w przeciwieństwie do innych aktorów, którzy musieli być bardzo spójni w graniu swoich postaci, ja, pracując z Taiką Waititim i Kennethem Branaghem i braćmi Russo spróbowałem w każdym z filmów zupełnie różnych tonacji. Bracia Russo też pozwalają mi eksperymentować. To tak jak z moimi tatuażami. Zaczynam nudzić się w kółko tym samym i mam nagłą potrzebę pójścia w innym kierunku.
Rozmawiałem o tym z Kevinem Feige'em. Powiedział, iż to jest w porządku, bo publiczność oczekuje teraz od postaci dramatycznych zwrotów. I cokolwiek zrobimy w następnej kolejności, mamy już kilka pomysłów na coś zupełnie wyjątkowego, dodał aktor, sugerując, iż Thor wróci na ekran również po "Avengers: Doomsday" i "Avengers: Secret Wars".
Hemsworth zaznaczył jednak, iż trzeba być ostrożnym w takiem podejściu: Kiedy zrobiliśmy z Taiką "Ragnarok", był to niezły zwrot. Mieliśmy frajdę. Zmiana została doceniona. Ale "Miłość i grom" przypominała już trochę skecz Monthy Pythona. Prawdopodobnie poszliśmy za daleko z żartami i pojawiło się trochę krytyki. Ludzie pytali, dlaczego nagle jest takim głuptasem. Publiczność czuła się obrażona, a my po prostu dobrze się bawiliśmy i próbowaliśmy czegoś nowego.
Zobaczcie Thora w teaserze "Avengers: Doomsday":
"Avengers: Doomsday" zadebiutuje 18 grudnia, natomiast "Avengers: Secret Wars" zaplanowano w tej chwili na 17 grudnia 2027 roku.
TRWA ANKIETA OSCAROWA! GŁOSY MOŻECIE ODDAWAĆ, KLIKAJĄC TUTAJ
Hemsworth ma już pomysł na powrót Thora
To była wielka frajda, powiedział Hemsworth o swoim doświadczeniu wcielania się w Thora na przestrzeni lat. Naprawdę podobało mi się to, iż w przeciwieństwie do innych aktorów, którzy musieli być bardzo spójni w graniu swoich postaci, ja, pracując z Taiką Waititim i Kennethem Branaghem i braćmi Russo spróbowałem w każdym z filmów zupełnie różnych tonacji. Bracia Russo też pozwalają mi eksperymentować. To tak jak z moimi tatuażami. Zaczynam nudzić się w kółko tym samym i mam nagłą potrzebę pójścia w innym kierunku.
Rozmawiałem o tym z Kevinem Feige'em. Powiedział, iż to jest w porządku, bo publiczność oczekuje teraz od postaci dramatycznych zwrotów. I cokolwiek zrobimy w następnej kolejności, mamy już kilka pomysłów na coś zupełnie wyjątkowego, dodał aktor, sugerując, iż Thor wróci na ekran również po "Avengers: Doomsday" i "Avengers: Secret Wars".
Hemsworth zaznaczył jednak, iż trzeba być ostrożnym w takiem podejściu: Kiedy zrobiliśmy z Taiką "Ragnarok", był to niezły zwrot. Mieliśmy frajdę. Zmiana została doceniona. Ale "Miłość i grom" przypominała już trochę skecz Monthy Pythona. Prawdopodobnie poszliśmy za daleko z żartami i pojawiło się trochę krytyki. Ludzie pytali, dlaczego nagle jest takim głuptasem. Publiczność czuła się obrażona, a my po prostu dobrze się bawiliśmy i próbowaliśmy czegoś nowego.
Zobaczcie Thora w teaserze "Avengers: Doomsday":
Thor wraca w zapowiedzi "Avengers: Doomsday"
"Avengers: Doomsday" zadebiutuje 18 grudnia, natomiast "Avengers: Secret Wars" zaplanowano w tej chwili na 17 grudnia 2027 roku.














