Katastrofa promu pokazana w serialu „Heweliusz” przyciągnęła globalną uwagę – i choć można było przypuszczać, iż „śląski Czarnobyl” nie sięgnie wyników tamtego hitu, „Ołowiane dzieci” ponownie zaskoczyły.
Pozytywne recenzje za oceanem, rozgłos w sieci i… spora doza kontrowersji. Niezależnie od tego, co przyczyniło się tu w największym stopniu, „Ołowiane dzieci” są na Netfliksie prawdziwą sensacją. Jak serial wypadł przy „Heweliuszu”?
Netflix top 10 – Ołowiane dzieci lepsze od Heweliusza
Polskie tytuły na Netfliksie dawno już wydostały się z bańki „tylko” rodzimego sukcesu – w tej chwili widujemy je w zestawieniach najchętniej oglądanych tytułów na świecie. Dokładnie tak wydarzyło się z serialem „Ołowiane dzieci”, który w globalnym top 10 seriali nieanglojęzycznych Netfliksa jest w tej chwili na drugim miejscu. Wyprzedza go tylko szpiegowski thriller „Zdemaskowani”, który w naszym kraju też cieszy się sporym zainteresowaniem widzów.
A jak wypada wynik oglądalności „Ołowianych dzieci” w porównaniu do „Heweliusza”? Wbrew przypuszczeniom serialowi, w którym poznajemy losy Jolanty Wadowskiej-Król (Joanna Kulig), udało się przykuć jeszcze większą uwagę od hitu poświęconego historycznej katastrofie promu.
„Ołowiane dzieci” (Fot. Netflix/Robert Pałka)Dane podane przez samego Netfliksa wskazują, iż zaledwie w ciągu premierowego weekendu „Ołowiane dzieci” zanotowały w serwisie streamingowym aż 4,2 mln wyświetleń. Z kolei „Heweliusza” – w tym samym odstępie czasu od udostępnienia odcinków – wyświetlano 3,3 mln razy. Przypomnijmy, iż Netflix liczy wyświetlenia, dzieląc całkowitą liczbę godzin oglądania danego tytułu przez jego całkowity czas trwania.
Znakomity wynik „Ołowianych dzieci” świadczy o rosnącym zainteresowaniu polskimi produkcjami. Tym większa szkoda jednak, iż serial nie odzwierciedla prawdy tak, jak zdaniem niektórych widzów powinien. Co rozmija się z rzeczywistością w największym stopniu? Krzywdzące nieścisłości wytknął twórcom wnuk ważnej postaci.
A jak wrażenia za oceanem mają się do odbioru serialu Netfliksa w Polsce? Opinię Serialowej odnajdziecie w tym miejscu: Ołowiane dzieci – recenzja serialu. jeżeli intryguje was temat, koniecznie sprawdźcie, które postacie mają swój historyczny odpowiednik: Ołowiane dzieci – prawda a fikcja.
















