W 5. odcinku „Rycerza Siedmiu Królestw” pożegnaliśmy istotną postać, a wielu fanów skojarzyło dramatyczny fragment z pamiętną sceną śmierci Neda Starka z „Gry o tron”. Co na to twórca? Większe spoilery poniżej.
W końcówce 5. odcinka serialu „Rycerz Siedmiu Królestw” niespodziewanie pożegnaliśmy Baelora Targaryena (Bertie Carvel), który poniósł śmiertelne rany w próbie siedmiu. Czy jego śmierć skojarzyła się wam z pamiętnym odejściem Neda Starka (Sean Bean) z „Gry o tron”? Showrunner odniósł się do tych dwóch dramatycznych wydarzeń.
Rycerz Siedmiu Królestw – Baelor niczym Ned Stark?
Kiedy wydawało się, iż dramat próby siedmiu z 5. odcinka „Rycerza Siedmiu Królestw” jest już za nami, Baelor zdjął swój hełm i wyprowadził nas z błędu. Okazało się, iż bohaterski i honorowy Targaryen poniósł krytyczną w skutkach ranę głowy, a już chwilę później leżał martwy na ziemi. Jak dużo podobieństw jest w tej śmierci do sceny pożegnania Neda Starka?
— Powiedziałbym, iż Ned Stark był nieco bardziej naiwny niż ktoś taki jak Baelor Targaryen. Nie chodzi o to, iż Baelor nie rozumiał, co może go spotkać. Moim zdaniem zrobił to, ponieważ zawsze mówiono o nim, iż jest właśnie taką osobą, od czasu młota i kowadła [słynny historyczny ruch taktyczny Baelora i Maekara podczas bitwy na Polu Czerwonej Trawy, która zakończyła Rebelię Blackfyre’ów] – mówił Ira Parker na łamach „Entertainment Weekly„.
„Rycerz Siedmiu Królestw” (Fot. HBO)Kontynuując swą wypowiedź, showrunner i współtwórca „Rycerza” przyznał, iż zmarły bohater przez niemal całe życie poczuwał się do roli bohatera, którym stał się w oczach mieszkańców Westeros. Choć odszedł w chwale i uwielbieniu, to właśnie honor (zupełnie jak w przypadku Neda Starka) doprowadził do jego przedwczesnego końca.
— W bardzo młodym wieku stał się bohaterem wojennym, wybawcą królestwa i korony. Ze względu na jego charakter wszyscy mówią mu, jak bardzo jest honorowy i iż zostanie największym królem Westeros od czasów [Aegona] Zdobywcy. W końcu nadchodzi moment, w którym musi naprawdę stanąć na wysokości zadania, gdy jego honor zostaje poddany prawdziwej próbie. Cnota niesprawdzona wcale nie jest cnotą.
Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o najnowszej odsłonie serialu, sprawdźcie kto adekwatnie zabił Baelora w „Rycerzu Siedmiu Królestw” – odpowiedź nigdy nie pada na ekranie, ale fani odszukali krytyczny moment uderzenia. Co więcej, jeżeli obejrzycie zwiastun finału 1. sezonu „Rycerza Siedmiu Królestw”, to z pewnością usłyszycie żal i rozgoryczenie w głosie przypadkowego bratobójcy.
Serialowa widziała już wszystkie odsłony spin-offu „Gry o tron”. jeżeli chcecie poznać naszą opinię o projekcie, zaglądnijcie tutaj: „Rycerz Siedmiu Królestw” – recenzja serialu. Sprawdźcie też rozpiskę całego sezonu: Rycerz Siedmiu Królestw – kiedy odcinki.
















