Czy „Bridgertonowie” wdzięcznie tłumaczą się ze stron powieści na strony scenariusza? Twórczyni serialu zdradziła właśnie, który sezon romansu był najprostszy dla zaadaptowania. Nie miała wątpliwości.
4. sezon serialu „Bridgertonowie” już niebawem będzie Netfliksie. Tymczasem showrunnerka Jess Brownell omówiła, z którą z powieści Julii Quinn najłatwiej było się zmierzyć – w kontekście przepisania wątków do ekranowej adaptacji. Jej odpowiedź jest całkiem zaskakująca.
Bridgertonowie – który sezon był najłatwiejszy do zaadaptowania?
Okazuje się, iż spośród wszystkich sezonów trwającego od 2020 roku romansu najłatwiej twórcom pracowało się właśnie nad 4. serią. Historia, którą opisano w świetnie przyjętym wśród czytelników trzecim tomie powieści Julii Quinn – „Propozycji dżentelmena” – wygodnie przełożyła się na strukturę serialu. Oto jak tłumaczy to showrunnerka.
— [„Propozycja dżentelmena” to] najłatwiejsza powieść do zaadaptowania. Bardzo sprawnie przełożyła się na strukturę telewizyjnej historii miłosnej. Będzie [w 4. sezonie] wiele wystawnych scen, które podsuną nam soczysty konflikt i wysokie stawki. Myślę, iż fani będą bardzo zadowoleni, mogąc zobaczyć w serialu całkiem sporo scen z książek – czytamy w wywiadzie dla Entertainment Weekly.
„Bridgertonowie” (Fot. Netflix)Skoro mowa o elementach przeniesionych wiernie ze stron powieści, trzeba wspomnieć o odświętnym balu maskowym u Violet Bridgerton (Ruth Gemmell). To właśnie podczas tego ważnego dla serialowej socjety wydarzenia dojdzie do magicznego spotkania Benedicta (Luke Thompson) i Sophie Beak (Yerin Ha).
A skoro mowa o wydarzeniach przeniesionych wprost z jednej z dłuższych części „Bridgertonów”, sprawdźcie ile czasu spędzimy tym razem w świecie ślicznych arystokratów. Oto tytuły odcinków 1. części 4. sezonu wraz z czasem trwania.
Dodajmy, iż w 4. sezonie pojawi się kilka nowych twarzy. Przede wszystkim Katie Leung („Harry Potter”, „Peryferal”) jako lady Araminta Gun – dwukrotnie zamężna i dwukrotnie owdowiała kobieta z dwiema debiutantkami na rynku małżeńskim, która odczuwa presję, by przynajmniej jedna z nich wyszła za mąż. Jej córki – i zarazem okropne przybrane siostry Sophie – grają Michelle Mao („Gęsia skórka”) i Isabella Wei („1899”).












