Druga edycja Bittersweet Festival udowadnia, iż w Poznaniu wyrasta nowy festiwalowy gigant. Jessie J zachwyciła wokalem, Tommy Cash wywołał skrajne emocje, Lorde porwała tłumy, ale prawdziwy triumf należał do Gorillaz. Jest tylko jeden problem - Cytadela zaczyna być za mała.