Legendy sceny hardcore rozruszają nas 20 lipca w B90, 21 lipca w Progresji i 22 lipca w Zaklętych Rewirach. Przed nimi zobaczymy supporty w różnych konfiguracjach: Cro-Mags, Vio-Lence, Death Angel oraz Sworn Enemy.
Bilety na koncerty będą dostępne od 13 marca (11:00) na knockoutmusicstore.pl (druki kolekcjonerskie) i tickets.b90.pl (tylko Gdańsk!).
Biohazard to esencja. Ich rozbujany, podany z totalną swadą i charyzmatyczną energią hardcore punk – nierzadko miksujący się z rapem czy z groove metalem – to rzecz, która broniła się zarówno w latach 90., jak i teraz. Te hity i ta nieposkromiona energia są po prostu nie do pokonania. Po takich przymiotach poznaje się artystów ponadczasowych.
plakat wydarzenia // Knock Out ProductionCro-Mags są jednymi z pionierów nowojorskiego hardcore’a – muzyki tak wściekłej i agresywnej, a przy tym ciężkiej do oporu, iż choćby z tym nie dyskutujecie, po prostu dajecie się jej poturbować. Lata mijają, a Harley Flanagan i spółka nie tracą werwy. Na żywo zwłaszcza.
Gdy w połowie lat 80. thrash metal święcił triumfy nowe kapele powstawały co chwilę. Vio-Lence to jedna z najbardziej furiackich formacji z tego okresu. Maniackie wokale Seana Killiana i riffy grane w tempach ponadświetlnych powalą was bez ostrzeżenia. O to chodzi.
Pierwsze demo nagrywali jako nastolatkowie z mlecznym wąsem pod nosem. Potem rozwijali się, a do swojego firmowego thrashu dodawali wiele innych wątków. Death Angel robią swoje w dalszym ciągu, a młodzieńcza energia wciąż się ich trzyma.
Wracamy do Nowego Jorku i bezlitosnego hardcore’a – tutaj z ewidentnie metalcore’owym i beatdownowym bodźcem. Sworn Enemy to prawdziwi twardziele od samego konkretu. Gwarantujemy, iż nie będą się z wami cackać.
Fot. główna: materiały prasowe












