Ashen Horde , ekstremalni metalowcy z Los Angeles, powracają 1 maja 2026 roku z albumem „ The Harvest” , piątym pełnometrażowym albumem i pierwszym z nowym wokalistą Karlem Chamberlainem (Putrefier, Alcyone, Necrotic Remains). Znani z łączenia black metalu, death metalu, progresywnego metalu i inspirowanego latami 90. grit metalu w coś niepowtarzalnego, Ashen Horde poszerza swoje brzmienie bardziej niż kiedykolwiek, łącząc melodię, chaos i ostre kontrasty w ośmiu tematycznie powiązanych utworach.
Wraz z zapowiedzią albumu, Ashen Horde ujawnili pierwszy singiel „Entropy and Ecstasy”, który stanowi istny wir ostrych riffów, kanciastych progresji w stylu Voivod oraz wznoszących się, mrożących krew w żyłach wokali Chamberlaina. Towarzyszący mu teledysk stanowi kamień milowy dla zespołu: pomimo zdalnego nagrywania całego albumu, to pierwszy raz, kiedy członkowie zespołu pojawiają się razem przed kamerą.
Pierwszy zwiastun albumu, „Entropy and Ecstasy”, oddaje jego główną ideę: odnajdywanie euforii w rozpadzie. Utwór opowiada o parze, która czerpie euforia z chaosu rozpadającego się świata – koncepcja, którą Portz przyznaje, prawdopodobnie zrodziła się w pierwszych lockdownach związanych z pandemią COVID-19.
Gitarzysta i główny autor piosenek Trevor Portz wspomina, iż przesłuchanie Chamberlaina go powaliło:
„Wysłałem mu demo „Entropy and Ecstasy” z niedokończonym tekstem, a on odesłał swoją wersję. Jego wokal w wersie „Jak możemy się rozwijać, skoro oczekujemy przetrwania?” wciąż przyprawia mnie o dreszcze”.
Posłuchaj i obejrzyj teledysk do utworu „The Harvest” podczas jego premiery na NoCleanSinging TUTAJ .
Dodaj do swojej playlisty Spotify – zapisz wcześniej – https://show.co/z0ZVdF9
„The Harvest” to punkt zwrotny dla Ashen Horde . Po dekadzie pracy w studiu, zespół przygotowuje się do zagrania pierwszych koncertów w maju, zbiegających się z premierą albumu. To również pierwszy pełnometrażowy album z udziałem Chamberlaina, którego dynamika pomogła zmienić tożsamość brzmieniową zespołu.
Podczas gdy poprzednie cztery albumy Ashen Horde były ściśle skonstruowanymi albumami koncepcyjnymi, „The Harvest” przyjmuje inne podejście. Każdy utwór jest niezależny, a jednak wszystkie krążą wokół idei zakończeń – osobistych, społecznych, historycznych i kosmicznych.
„Tym razem nie miałam jednej historii, ale tekst piosenki krążył wokół reakcji na koniec. Od upadku społeczeństwa, przez starożytne rytuały, po ostatnie dni Pompejów – wszystko naturalnie się ze sobą łączyło” – wyjaśnia Portz.
Muzycznie album jest wizytówką eklektycznych wpływów zespołu. Od otwierającego go utworu „Autumnal” – powoli rozpalającego się wzlotu w pełną blackmetalową furię, inspirowaną instalacją świetlną Sensorio w Paso Robles. „Backward Momentum” łączy czyste warstwy wokalne w stylu Opeth z riffami rockowymi z lat 90. i jednym z ulubionych solówek Portza na albumie. „Voids in the Ash” łączy harmonie wokalne inspirowane grunge’em z hiperszybkimi blackmetalowymi wybuchami, opowiadając historię Pompejów zarówno z perspektywy śmiertelnika, jak i boskiej. „The Apparition” nawiązuje do wczesnego death metalu, zanim przejdzie w dziwaczność progresywnego tempa. Tytułowy utwór „The Harvest” zamyka album apokaliptyczną wizją inspirowaną surowymi krajobrazami Islandii i uderzającą okładką albumu.
Okładkę albumu, przedstawiającą dwa czerwone szkielety zamknięte w upiornym, jesiennym pejzażu, zaprojektowała artystka Venus Kohana, której prace Portz odkryła na wystawie sztuki. Połączenie piękna, rozkładu i rytuału w tej kompozycji doskonale odzwierciedla tematykę albumu.
„Kupiłam wydruk i nie mogłam przestać się na niego gapić. W końcu zdałam sobie sprawę, iż to musi być okładka. Stała się choćby inspiracją do tekstu tytułowego utworu.”
Od ponad dekady Ashen Horde wyrobiło sobie unikalną pozycję w ekstremalnym metalu, nie dając się zamknąć w żadnym podgatunku. Zespół, zakorzeniony w black metalu i death metalu, ale nie bojący się eksplorować melodyjnego progresu, alternatywy lat 90. i awangardowych eksperymentów, trafia do fanów Opeth, Enslaved, Amorphis, Ihsahn i bardziej awangardowych zakątków metalu.
Zespół Ashen Horde, pierwotnie założony jako solowy projekt gitarzysty i głównego autora tekstów Trevora Portza, rozwinął się w pełny skład, w którym występuje wokalista Karl Chamberlain i perkusista z Australii Robin Stone (The Amenta, Convulsing).
„The Harvest” to najbardziej dynamiczne, wspólne i ambitne dzieło zespołu do tej pory.
Album można zamówić w przedsprzedaży (data premiery 1 maja 2026 r.) na limitowanej edycji splatter vinyl i CD (wraz z zestawami koszulek) na Bandcamp, a także wszędzie w wersji cyfrowej – https://ashenhorde.bandcamp.com/album/the-harvest
Daty trasy:
14 maja – Montclair, NJ – The Meatlocker
15 maja – Wallingford, CT – stacja Cherry Street
16 maja – Brattleboro, VT – Midnight’s
Track Listing:
1. Autumnal (6:12)
2. Entropy and Ecstasy (5:47)
3. Backward Momentum (5:21)
4. Voids in the Ash (5:41)
5. Remnant (4:37)
6. A Place in the Rot (4:38)
7. Apparition (4:57)
8. The Harvest (5:46)
Album Length: 43:03
Credits:
Mixed by Ricardo Borges and mastered by Tony Lindgren at Fascination Street Studios
Artwork by Venus Kohana (venuskohana.com)
Lineup:
Trevor Portz: Guitar, Bass, Harmony Vocals
Karl Chamberlain: Vocals
Robin Stone: Drums
More Info:
https://www.facebook.com/AshenHorde/
https://www.instagram.com/ashenhorde
„Żniwa nadchodzą! Nowy album Ashen Horde to wielowymiarowa podróż w każdy zakątek ekstremalnego metalu. „The Harvest” jest ambitny i oryginalny, ale w przeciwieństwie do wielu innych progresywnych/eksperymentalnych wydawnictw, nigdy nie traci z oczu kluczowego składnika muzyki – dobrego pisania piosenek. Wszystkie utwory są dopracowane i interesujące same w sobie, a kunsztowne partie instrumentalne są raczej wisienką na torcie, a nie głównym punktem. Gorąco polecam!” – Nik Sundin (Dark Tranquillity)
„Antimony; ocena 3/5; „brzmienie, które Ashen Horde wypracował na trzech albumach, jest w zasadzie ich dziełem. To gęste, ale przystępne podejście, które nagradza zarówno okazjonalne słuchanie, jak i dłuższe skupienie”. – Angry Metal Guy (2023 – Antimony)
„W równych proporcjach blackened szaleństwa, deathmetalowych riffów i czystego wokalu, „The Neophyte” powinien rozpalić apetyt każdego na Antimony”. – Metal Injection (2023 – Antimony)
„niesamowita odyseja pod każdym względem, a ilość niezwykłej spójności, a także praca nad instrumentami i muzykalność są po prostu najwyższej klasy”. – Metal Purgatory (2023 – Antimony)
„Rozwój, jaki Ashen Horde osiągnął na przestrzeni lat, to fundament najlepszych opowieści undergroundowych.” – Head-Banger Reviews (2023 – Antimony)
„Fallen Cathedrals”; ocena 4,0; „Nie mogę tego wystarczająco polecić fanom black metalu i death metalu w unikalnym wydaniu”. – Angry Metal Guy (2019 – Fallen Cathedrals)













