Hayley Williams, wokalistka zespołu Paramore, odniosła się do krążących plotek na temat jej udziału w nadchodzącym albumie Beyoncé.
Fani piosenkarki spodziewają się, iż trzeci akt jej muzycznej trylogii będzie utrzymany w stylistyce rockowej. Pierwsza część projektu pod tytułem „Renaissance” z 2022 roku była skupiona na gatunkach house i disco. Druga część, czyli wydana w 2024 roku płyta „Cowboy Carter”, stanowiła hołd dla muzyki country.
Spekulacje na temat rockowego brzmienia „Act III” rozpoczęły się niemal natychmiast po premierze poprzedniego krążka. Hayley Williams od dawna podziwia Beyoncé i w przeszłości wykonywała własną wersję jej utworu „I Miss You”. Podczas koncertu w Silver Spring w stanie Maryland, który odbył się 15 kwietnia, jeden z fanów zapytał artystkę wprost o współpracę z artystką.
Williams odpowiedziała fanowi pytaniem:
A co byś chciał, żebym zrobiła, jeżeli faktycznie się tam pojawię? Dziewczyno, nie mam pojęcia, czy tam będę, czy nie. Nie znam odpowiedzi. Chciałabym móc ci to wyjawić. Gdybym miała komukolwiek o tym powiedzieć, to właśnie tobie w tej chwili. Możesz dowiedzieć się o tym wcześniej niż ja.
Beyoncé ma już na koncie powiązania ze światem rocka. Przyjaźniła się z Tiną Turner, współpracowała z Princem i wystąpiła gościnnie podczas koncertu Coldplay w przerwie finału Super Bowl. Oprócz liderki Paramore fani typują do współpracy takie gwiazdy jak Jack White, St. Vincent, Haim oraz Brittany Howard.
Ostatni album Beyoncé pod tytułem „Cowboy Carter” zebrał znakomite recenzje i zawierał gościnne występy takich legend jak Dolly Parton czy Willie Nelson. Trasa koncertowa promująca to wydawnictwo okazała się najbardziej dochodowym tournée 2025 roku.
Tymczasem Hayley Williams promuje w tej chwili swój najnowszy solowy album pod tytułem „Ego Death At A Bachelorette Party”.















