W dniach 16–18 kwietnia Poznań znów żył muzyką. NEXT FEST Music Showcase & Conference po raz kolejny pokazał, iż to jedno z tych wydarzeń, na które naprawdę warto patrzeć, jeżeli chce się wiedzieć, co dzieje się na polskiej scenie.
Przez trzy dni w różnych punktach miasta odbywały się koncerty, spotkania i panele branżowe. Na scenach pojawili się zarówno artyści dobrze już znani publiczności, jak i ci, którzy dopiero budują swoją pozycję. I właśnie na tym polega siła tego festiwalu. Obok głośnych nazwisk jest tu miejsce na odkrycia.
NEXT FEST nie jest zwykłym festiwalem. To wydarzenie showcase’owe, czyli takie, które łączy granie na żywo z częścią branżową. Artyści mają szansę zaprezentować się nie tylko publiczności, ale też ludziom z rynku muzycznego: mediom, managerom, organizatorom i bookerom.
W line-upie NEXT FEST 2026 nie zabrakło zarówno dużych nazwisk, jak i artystów ze średniego obiegu, którzy mają już swoją publiczność, ale wciąż korzystają z showcase’owej formuły. Wśród najmocniej rozpoznawalnych wykonawców znaleźli się m.in. Vito Bambino, Ewa Farna, Natalia Szroeder, Słoń, Peja Slums Attack, John Porter, Bass Astral, Xxanaxx i AudioFeels. Obok nich pojawili się także artyści, którzy są już zauważalni na scenie, ale przez cały czas pozostają na etapie intensywnego budowania pozycji, jak Paula Roma, Misia Furtak, Justyna Chachuła, Kuba i Kuba czy Michał Anioł. Taki przekrój dobrze pokazuje, iż NEXT FEST przez cały czas działa jako miejsce spotkania artystów już znanych z tymi, którzy dopiero są o krok od większego przebicia.
Ważną częścią programu była też konferencja. Rozmowy dotyczyły między innymi rynku koncertowego, streamingu, promocji artystów i zmian, jakie zachodzą w branży muzycznej. Dzięki temu NEXT FEST jest nie tylko miejscem koncertów, ale też przestrzenią do wymiany doświadczeń i kontaktów.
Dużym atutem wydarzenia pozostaje jego miejski charakter. Festiwal nie zamyka się w jednej hali czy na jednym terenie. Rozgrywa się w różnych miejscach Poznania, co daje mu własny rytm i klimat. Z drugiej strony oznacza też jedno: wszystkiego zobaczyć się nie da. Trzeba wybierać, a czasem biegać z jednego miejsca do drugiego szybciej, niż człowiek by chciał.
NEXT FEST 2026 pokazał, iż ta formuła przez cały czas działa. To wydarzenie dla tych, którzy chcą być blisko nowej muzyki, poznawać artystów przed ich dużym wybiciem i zobaczyć, w którą stronę idzie dziś scena.
